hejka
widze ze wywołałam jednak dyskusję :-) ja nie mam zamiaru nikogo nakłaniac do zmiany decyzji itp. tylko mysle ze sa tu osoby ktore nie wiedza nic na temat szczepien a wg mnie temat warty poruszenia po to wlasnie zeby kazda z nas mogla podjac decyzje zgodnie ze swoim sumieniem i wiedza.
moim zdaniem nie ma sensu szczepic na wirusy bo wirusy mutuja i niestety szczepionki moga na nie nie dzialac bo beda przestarzale.
co do polio no coz mialam na mysli europe... a do indi ja nie zamierzam sie przeprowadzic póki co ;-)
dzis czytalam na interii
Uwaga: Groźne szczepionki mogą być w Polsce! - Wiadomości - Biznes w INTERIA.PL - giełda, notowania GPW, kursy walut, podatki, firma, biznes, rynek walut, spółka, podatek, GPW wiec jesli ktos z was szczepil tymi szczepionkami to ja bym radzila dowiedziec sie jaka byla to seria i czy nie jest to czasem ta co ma byc wycofana..
antylopka my sie chyba z grudniówek znamy
no i z tego co mi wiadomo to w Uni tylko w Polsce sa obowiązkowe szczepienia, a w pozostałych krajach (przynajmniej w większosci) decyzję w sprawie szczepien podejmuje rodzic... tylko oczywiscie lekarze o tym nie inforumuja i nie pytaja czy sie chce szczepic na co i kiedy i czym.... na pewno w angli szczepienia nie sa obowiązkowe i w niemczech.. u nas niestety ustawa nadal ma zapis "obowiązkowe szczepienia" nie ma nic na temat kar i one zaleza od sanepidu ale sa sprawy wygrane z sanepidem bo po prostu prawo mamy nie jasne.
niestety ja wsrod znajomych mam kilkoro dzieci z powiklaniami i to ciezkimi...typu cukrzyca insulinozalezna, gronkowiec na skorze silnie rozwijajacy się, autyzm, zespół aspergera... i moja siostra po szczepieniu ledwo uszla z zyciem bo stracila przytomnosc dostala drgawek... a problemy skórne ma do tej pory.... i żadne z tych powikłań nie zostało uznane przez lekarzy jako powikłanie po szczepienne choc badania przeprowadzone za granica ewidentnie to stwierdzały...
niestety jest mnóstwo nowych szczepionek dopiero co wprowadzonych i to czy po nich wystepuja powiklania czy nie bedzie mozna stwierdzic jak zaszczepione osoby beda mialy z kilkanascie lat....
tak jak mowie ja nikogo nie namawiam zeby podjal decyzja taka jak ja... nie o to mi chodzi ;-) czytajcie ulotki, pytajcie lekarzy o powiklania zeby wiedziec jak reagowac i nie dajcie sobie wcisnac ze tak ma byc jesli widzicie ze cos jest nie tak po szczepieniu.... ja po prostu zbyt wiele rodzicow znam z tym problemem, biedne tylko te dzieci....