azorek84
mama Amelii 2009
matko ugrzezlam w porzadkach i wszoku jestem jak chatre zapuscilam
dopiero lazienka i kuchnia ogarniete tak na blysk jeszcze lodowka dwie sypialnie i stolowy masakra
a mamy zamiar zmienic chate na wieksza jak sie bede ku koncowi ciazy i jak sie nie naucze jakiejs rutyny wreszcie to chyba lipa bedzie i sprzataczke bede musiala zatrudnic
ile razy sobie obiecywalam ze juz bede 2 dni w tyg poswiecac na porzadki to zawsze cos no ale teraz lenia tlumacze ciaza bo nie dawalam rady ciagle zmeczona i spiaca i bez sil wiec wymowka jest;-)
dopiero lazienka i kuchnia ogarniete tak na blysk jeszcze lodowka dwie sypialnie i stolowy masakra
a mamy zamiar zmienic chate na wieksza jak sie bede ku koncowi ciazy i jak sie nie naucze jakiejs rutyny wreszcie to chyba lipa bedzie i sprzataczke bede musiala zatrudnic
ile razy sobie obiecywalam ze juz bede 2 dni w tyg poswiecac na porzadki to zawsze cos no ale teraz lenia tlumacze ciaza bo nie dawalam rady ciagle zmeczona i spiaca i bez sil wiec wymowka jest;-)
odechciało mi się wszystkiego!Wczoraj byłam u mojej Pani Dr no i co prawda wyniki badań mam w porządku ale radiolog nie napisał,nic o kości nosowej(NB) i dała mi skierowanie na badania prenatalne.I tak dziś o 14 pojechaliśmy na kolejne usg i pobranie krwi,moje dziecko stoi sobie od wczoraj na głowie a w pn jeszcze leżał
