Martoocha sorry, nie chciałam Cię straszyć z tymi kciukami

Wizyta u neurologa na pewno nie zaszkodzi, ale jak było już pisane to nalezy się niepokoic jak dziecku ten nawyk nie mija z wiekiem...
Tomek w 99 % trzyma kciuk na zewnątrz, a zabawek nie chwyta, pilnie je tylko obserwuje i gada do nich (np. do karuzeli). Jedyne co łapie to nasze palce i pieluchę tetrową, żeby nakłada sobie na głowę. A leżąc na macie nie wyciaga nawet rączek w stronę zabawek, ale na takie rzeczy ma jeszcze czas.
Paulinek a mozna wiedzieć jaką pracę wykonujesz? Pytam z ciekawości

Ja po macierzyńskim będę szukać zajęcia, a w sumie to gdzieś w sierpniu zacznę.
Agnieszkaala Raport Klennera czyli czego nikt nie wie o witaminie C | Akademia Witalności
Mój mąż coś tam wspomina o tych szczepieniach, ale na szczęście nie męczy mi jeszcze głowy o to.
Charlene Nela za 2 tygodnie ma urodziny w bawialni, zaprosiła 3 kolezanki z przedszkola i jedną najlepszą kumpelę ze żłobka

M. zostanie z Tomkiem, a ja będę się integrować z innymi mamami

Tomek na spacerze ładnie śpi albo opuszczam daszek i obserwuje sobie niebo

Z wózka go nie wyciągam, bo boję się że będzie to samo co u Ciebie

Sara zdolna dziewczyna, moja Nela nawet porządnie kolorować nie potrafi- zdolności plastycznych nie ma za grosz.
aniula sapka to takie furczenie głęboko w nosie, jakby cała masa mokrego kataru się tam kotłowała, ale nic z nosa nie leci. Dziecku ciężko przez to jeść i oddychać, ale my przestaliśmy mu oczyszczać nosek wodą i aspiratorem (im bardziej się grzebie w nosie, tym więcej wydzieliny się produkuje), stosujemy inhalacje z soli fizjologicznej, spacery i wietrzenie i już jest lepiej.
Agitatka Filip na pewno da radę z językiem, a Kubuś szybko sie oswoi. Ja przy Neli dostałam okres gdzieś po 9-10 miesiącach, musiałam brać tabletki na wywołanie okresu bo mimo zakończenia karmienia to @ brak.
Tulipania Krzyś cwany skoro już chce łapać za zabawki
Dziewczyny pochwalicie się jakimi wózkami wozicie maluchy?? Zadowolone jesteście w wyboru?
My mamy
BABY DESIGN - Na spacerze - LUPO i do tego Maxi Cosi Cabriofix i jestem strasznie zadowolona z wózka, spełnia moje wymagania w zupełności

Za to fotelik masakra, ciężki jak cholera i nie jestem w stanie sama go nieść... Kawałek do samochodu doniosę i umieram.