reklama

Październik 2013:)

Agnes ta kaszka co my mamy z nestle jest z mm i nie trzeba jej juz do niczego dodawać :-)
Tulipania no właśnie ze wzg na to, że jest to mm to powinno się więcej dawać bo jakbys odjeła mleko to pewnie samego glutenu niewiele by zostało. Jest to skonsultowane z lekarzem :-) No ale
Wiadomo rób jak czujesz :-)
 
reklama
Dzięki dziewczyny- no a ja zrobiłam tak… (a koleżanka mówi- dawaj jej kawałek bułki raz na jakiś czas i będzie ok:-p).
Kupiłam Kaszkę BIO z przenicy bez dodatku cukru firmy Holle.
Tutaj jest napisane że miesza się kaszkę (w moim przypadku pół łyżeczki) z mlekiem z cycka (w przeliczeniu z ok 15 ml ale ja dodałam do 30 ml) podgrzanym do temp. nie wyższej niż 40'c. Miesza się i podaję.
No i daję małej butlę i smoczek mi się zapchał! Mała wpadła w szał (bo przecież jedzonko jest a ona nie może zjeść ). Ostatecznie podałam jej to ze szklanki.. latałam jak wariatka po kuchni szukając jakiegoś naszynia:laugh2:. Mała pewnie z 50% wypluła, ale ważne że 'pierwsze koty za płoty.
W przyszłości chyba dodam pół łyżeczki do potrawki z marchewki..
No ale to w takim razie powinnam to w czymś rozpuścić? czy po prostu wsypać do potrawki? Kurde..czuję się jak ostatni głupol..chyba zacznę kupować słoiczki z glutenem:-p;-).
 
Proponuję rozrobić na wodzie skoro chcesz dodać do marchewki :) Niezłą przygodę miałaś ;) Ale jest z czego się cieszyć - Córa ze szklanki już piła w tym wieku ;) A do kaszki są inne smoczki :) Ja nie kupiłam kaszkowego, bo nie znalazłam w żadnej z odwiedzanych przeze mnie aptek. Za to dzięki temu wszystko poza mlekiem jemy łyżeczką ;)
 
no tak..ale to bardzo rzadkie było.. no i tutaj wszędzie podkreślają że nie wolno zagotowywać kaszki ani w mikrofali podgrzewać bo straci wszystkie wartości odżywcze.
 
martoocha rzadkie nie rzadkie ale czasteczki sa wieksze i zapychaja. My przez to przechodzilysmy przy mleku ar. Smoki teraz mamy aventa trojprzeplywowy i specjalny do gestych kaszek i zup ( w ksztalcie y). Ale zazwyczaj podaje lyzeczka, jak bardzo marudzi to konczymy na butli.

Zalezy jaka masz kaszke, jak taka dla niemowlakow to rzeczywiscie sie nie gotuje. Jak zwykla manne to sie gotuje :) My kupilysmy z babydream na mleku.
 
Carla dobrze pamiętasz Maksio największy z dzieciaczków październikowych i fakt słodki ten ciężar

Anula99 dziękuję :-)

Wczoraj pisałam, ze mój nei za bardzo chce trzymać i jeść,a dziś jak się rzucił na chleb to nie można mu było zabrać :-).

Muszę uciekać
 
Witamy się :)

SAM_0786.jpgSAM_0790.jpg
 

Załączniki

  • SAM_0786.jpg
    SAM_0786.jpg
    28,6 KB · Wyświetleń: 91
  • SAM_0790.jpg
    SAM_0790.jpg
    12,4 KB · Wyświetleń: 73
Ja nacielalam troche cumel do kaszki bo sie wnerwiala ze jej slabo plynie. Wiem, ze kombinowac sie przy tym nie powinno, no ale ...

Carla podpisalismy juz umowe wstepna, wiec wszystko na dobrej drodze.
No ja jestem w szoku jak ten czas leci, za chwile bedzeimy sie chwalic pierwszymi krokami naszych pociech.

Agnies super masz tego szkraba :)
Deli moja zawsze dostaje cos do reki jak i my przy stole jemy. Zazwyczaj wlasnie skorke chleba. Zjesc nie zje, ale potrafi ja niezle wytarmolic. A jaka przy tym zadowolona...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry