Czesc Dziewczyny. Pisze do Was z pracy-niesttey nie dane jest mi swiecic ten dzien, ale za to piatek wolny
Kate jak sie 3masz? jak sie czujesz? Nadal masz te krwawienia czy przestaly? Pisz wszystko, my tu jestesmy po to zeby sie wspierac. Najwazniejsze zebys tego w sobie nie dusila tylko mogla sie wygadac. Bo jak zacniesz sama rozmyslac I sie dolowac to nic z tego dobrego nie wyjdzie. Trzymam mocno mocno kciuk za Was oboje
J
A ja dzies powiedzialam mojej mamie
J Niestety przez telefon (mieszkam w UK a ona w Polsce) ale jej reakcja mnie strasznie zaskoczyla
J Poplakala sie jak dziecko-nie mogla sie uspokoic
J Pewnie Wasze mamy tak by zareagowaly, ale mojej to nie pasuje zupelnie
J Rok temu, jak bylam w pierwszej ciazy (ktorej nie donosilam niestety) byla strasznie zdenerwowana-ale nie na mnie, Mam juz w koncu swoje lata I od dlugiego czasu jestem juz samodzielna I zyje wlasnym zyciem. Tylko martwila sie ze to nie czas, ze sobie nie poradze, ze nie mamy slubu itd… Teraz tez jeszcze nie mamy slubu
J ale juz wszystko zarezewowane
J tyle ze na 2014
Narazie nie mowimy nikomu wiecej, bo boimy sie czy wszystko bedzie dobrze. Jesli tylko jeszcze siostra mojego narzeczonego wie-jest polozna I w ostatniej ciazy strasznie nam pomogla. A Wy? Mowilyscie juz komus?