dzięki dziewczyny uspokoiłyście mnie trochę, miałam szczepienie na różyczkę w 2000 roku.
nula1988 - nie przechodziłam różyczki, pytałam mamę.
mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze bo aż sie trzęse z nerwów a wiem, że nerwy dla dzidziusia nie są najlepsze. zapytam lekarza i zobaczymy co powie. trzymajcie kciuki.
pietrucha ja również mam okropny problem z zaparciami, nie mogę normalnie się załatwić, a później jak się nie wypróżniam cały tydzień to skręca mi jelita i mam biegunkę i przeczyszcza mnie... jem dużo owoców, sok pije wyciskany z pomarańczy, płatki na śniadanie i też nic. Laxinat próbowałam i nie pomógł, Lactulosum też nie bardzo... teraz biorę Colon C rano i wieczorem przed posiłkiem.. ostatecznością chyba są czopki.