reklama

Październik 2013:)

deli80 a co się dzieje? Trzymam mocno kciuki za Ciebie i groszka:*


Ja byłam właśnie na wizycie na Nfz w przychodni i dał mi skierowanie na badanie: mocz,krew,toxo, hiv,na kiłę i coś jeszcze,ale nie mogę się rozczytać:) Więc co kraj to obyczaj...
 
reklama
Nula staram się myśleć tylko pozytywnie, ale wiesz jak jest ..

Pietrucha CYTOMEGALIA :-( wyniki do powtórzenia, ale różnie może być niestety
 
Hej Dziewczyny :)
W sobotę zgłosiłam się na pogotowie, wzięli mnie na oddział, dopiero godzinę temu do domu wróciłam.
Okazało się ze miałam infekcja pęcherza moczowego :P Nic przyjemnego, nikomu nie polecam.. Grunt że z maleństwem wszystko w porządku. A Bąbel ma 4cm i 1mm :-D
 
Szczęsciara a jadnak infekcja..dobrze ze wszytko juz ok... zdrowia!!! i bawelniana bielizne prosze nosic - najlepiej cieple barchanowe galoty- trzeba dbac o psioszke:) to brama do zycia :)

Deli
- cytomegalia...mooooooooooocno zaciskam kciuki!!!! dobrze ze szybko reaguja! jestes w dobrych rekach ma byc dobrze!
 
no to ten styczeń był płodny jak sie masz!:laugh2:
Deli- jak masz badanie do powtórzenia to nie musi oznaczać,że to masz.. to może oznaczać źle pobraną próbkę.
 
mortoocha badania mam do powtórzenia, bo nie wiadomo czy to rozwija się teraz czy się kończy :-(. Wiem, że nie musi być najgorsze, ale cały czas człowiek się boi o tego małego cudownego człowieczka.

Jedno co dobre, ze na pewno to już przechodziłam więc ryzyko mniejsze, ale jak się rozwija teraz to niestety niedobrze dla Groszka i w każdej chwili mogę poronić.
 
Cześć dziewczyny :) dzisiaj mam wizytę o 19. Kojarzę, że ktoś jeszcze miał, tylko nie pamiętam kto.
Ja również mam ochotę na kalafiora albo brokuła. Od kilku dni chodziła za mną pizza i dzisiaj idziemy na pizzę albo zrobimy domową w domu. Pewnie raczej zrobimy w domu, zawsze to zdrowiej. Ja dzisiaj późno wstałam i jeszcze nic nie jadłam prócz jednego ptasiego mleczka. Jakoś nie mam ochoty na rosół, a akurat to mam, ani na kanapkę. Tylko muszę coś zjeść żeby kwas połknąć. Chyba ugotuję sobie jajko, tylko mam bardzo wielką ochotę na miękko ;-)
 
reklama
Deli- w takim razie bardzo mocno trzymam kciuki! Głęboko wierzę,że wszystko okaże się ok:tak:.

Pannacota- mi czasami godzinę zajmuje rozkminienie 'co ja mogę zjeść'..śmiałam się z M. że ja nie mam 'zachcianek'..tylko listę rzeczy które mogą mi przejść przez gardło.. Dzięki Bogu nudności troszeczkę odpuszczają,więc mam nadzieję ze będzie lepiej.. najśmieszniejsze jest to,że nigdy mi nie jest niedobrze po niezdrowym jedzeniu..a po warzywach lub owocach..czasami czuję się OKROPNIE:baffled:. Wczoraj na noc zjadłam ogórka świeżego, to zasnąć nie mogłam..tak mnie mdliło.

Szczesciaro- to z nas niezłe 'lekarki':-p. Super że już dobrze.. teraz przyjmuj dużo witaminki C, nie siadaj na zimnym i ubieraj ciepłe majtusie:tak:. Obcisłe spodnie też nie są zalecane..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry