beatka:)
Zaciekawiona BB
hey dziewczyny. ostatnio sie nie odzywam bo u mnie w domu ruszyła akcja "remont pokoiku dla maluszka" masakra
wszedzie pył i syf...no ale ak to jest jak za duzo posiedze na necie i wymyślilam półeczki z regipsow i mąż ze szwagrem przeklinaja mnie za ten pomysł bo roboty tyle przy tym ze masakra...ja jak moge to pomagam ale wiadomo ze nie dzwignę niczego...no ale trudno, trzeba sie przemęczyć trochę żeby było ładnie...tylko nie mam wogóle koncepcji na kolorek ścian...masakra nic mi ciekawego nie przychodzi do głowy...
wszedzie pył i syf...no ale ak to jest jak za duzo posiedze na necie i wymyślilam półeczki z regipsow i mąż ze szwagrem przeklinaja mnie za ten pomysł bo roboty tyle przy tym ze masakra...ja jak moge to pomagam ale wiadomo ze nie dzwignę niczego...no ale trudno, trzeba sie przemęczyć trochę żeby było ładnie...tylko nie mam wogóle koncepcji na kolorek ścian...masakra nic mi ciekawego nie przychodzi do głowy...
Mniej analizuję i mniej myślę..
Organizm sam mi chyba po prostu funduje przyspieszony kurs, jak to będzie po 