reklama

Październik 2013:)

reklama
Rajani ja tak samo się wystraszyłam i z przerażeniem zaglądałam bałam się że zobaczę plamę krwi ale z ulgą odetchnęłam. Jeszcze 18 dni i pójdę na tą wizytę u położnej niech ten czas szybciej leci bo ja już świruję powoli.

Pranie się już kończy robić, salon ogarnięty jeszcze dzisiaj czeka mnie segregacja zabawek część pójdzie do kartonu i schowania bo przewalają się i niszczą a młody się nimi nie bawi.
 
żabcia ja mam tak samo! Więc chyba nie mamy się czym przejmowac :)

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy - ja na pewno nie zamierzam palić teraz...tylko marudzę, bo mi brakuje :) Ale na pewno wytrzymam, nie darowałabym sobie gdybym się złamała teraz.

Ja siedze sobie w pracy ponownie - moja kolejna fucha - opiekowanie się dziećmi obcokrajowców (teraz podopieczni śpią, dlatego mogę pisać ;). Fajne dzieciaki (głównie z mojego przedszkola podebrane) no i fajna kasa, ale chyba już pomału będę kończyć. Dzisiaj wróciłam o 18:45 do domu, zjadłam kolację z córką, ubrałam w piżamę, umyłam zęby i powiedziałam jej że muszę wychodzić (19:30). A biedactwo do mnie ze zbolałą minką "znooowu?"..Fakt, wczoraj też pracowałam jak zasypiała..A jutro mamy nauki przedmałżeńskie, więc też mnie nie będzie - a przecież zawsze czas dla dziecka był dla mnie priorytetowy. Jeszcze mam farta, że przynajmniej weekend mam dla niej, bo nie ma zajęć na podyplomówce...Czas spasować, rodzina najważniejsza...Tylko nie wiem z czego zrezygnować jeszcze :(

Rajani ja bym się nie bała o kaszel - ja mało płuc nie wyplułam jak chorowałam ostatnio. Czasami jak wiedziałam, że będzie mocny kaszel to tylko ręce przykładałam mocno do brzuchola, bo wtedy mniej bolało :)

Pannacota a kiedy masz ślub? (wybacz jeśli nie doczytałam, a było). My mamy 22.06 - miał być wrzesień, ale przesunęliśmy. W sumie jesteśmy już rok po cywilnym, bo braliśmy na szybko żeby kredyt rodzina na swoim wziąć ;) A teraz planowaliśmy kościelny i wesele - już nie chciałam odwoływać. Trudno - będzie z brzuszkiem ;)
 
Paulinek byłaś wcześniakiem, że takie maleństwo z Ciebie było?

Ja bym się bała stosować cokolwiek na czym nie ma napisane, że bezpieczne do stosowania w ciąży, ale może ja mam paranoję. Pannacota ma rację, może najlepiej zapytać ginekologa.

Rajani przytulam. A dlaczego miałby Ci zrobić awanturę, że do rodziców jedziesz, bo nie rozumiem?


Żabcia mnie też dziś potwornie głowa boli.


[FONT=&quot]Mnie też się kilka razy zdarzyło, że poczułam mokro i się bałam, że to krew, a to był tylko biały śluz. Ale nie nazwałabym go glutowatym, nie był rozciągliwy.[/FONT]
 
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi :-)

Maciuś zjadł kaszkę ogląda bajki może zaraz uśnie a ja będę oglądać na TVN Style "Idealna niania 2" jednak zrezygnowałam z segregacji zabawek bo zmęczyłam się przy wieszaniu tego prania i skłonach przy suszarce.

Qrcze przed chwilką ktoś mi się tłukł do drzwi a ja cykor nie otworzyłam boję się jestem sama z dzieckiem.
 
Żabcia, racja lepiej nie otwierać. Ja jak wynajmowaliśmy mieszkanie i byłam sama to też nie otwierałam jak miałam złe przeczucie.

Szczęściara, charlene ale super :) nie wiedziałam, że ktoś jeszcze :) my mamy wybraną datę 25 maj od 2 lat ponad (oświadczył mi się 10.10.2010- tak jak mam termin porodu :) ). Ale mi ciąża w ślubie/ weselu nie przeszkadza. Co prawda jakoś nigdy nie wyobrażałam sobie siebie z brzuszkiem, bez alkoholu i skocznej zabawy, ale teraz jak Dzidzia bardzo chciana, wyczekana (w żadnym wypadku wpadka) to nie przełożyłabym tej ciąży na później :)
 
Pannacota ciąża wcale nie przeszkadza w ślubie my zamówiliśmy ślub w styczniu 2011 a w marcu zaszłam w ciąże a w październiku był ślub to był prawie 8 mies brzuchol miałam wielgachny a mimo to całą noc szalałam :-)
 
Ahh sluby :-) zawsze marzylam o pieknej sukni i weselu... Ale teraz nie wyobrazam sobie slubu z A :-P w moim przypadku dzidzius tez nie z wpadki.
Leze i ogladam tvn... Ale nie wiem jak dlugo wytrzymam chyba zaraz polegne.
Wieczor to czuje sie okropnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry