reklama

Październik 2013:)

Rajani zdrowia!

Czyli mamy trzy forumowe śluby?! Czy jeszcze ktoś?
Ja idę na trzy wesela :) Pod koniec maja, na początku czerwca i pod koniec sierpnia. Się koleżanki rzuciły :) I dziećmi też sypie...

Pannacota a na zaparcia siemię lniane polecam :) wsypać czubatą łyżkę siemienia lnianego do szklanki, zalać wrzątkiem i pozostawić na 2-3 godziny. Następnie należy wypić płyn i zjeść nasionka.

Cały dzień dłubałam i tworzyłam filmik z wczorajszej wizyty na USG. Teraz się ładuje na YT, więc niedługo się Wam pochwalę i napiszę co u mnie po badaniu :)
 
reklama
Dziwne z tym sieniem lnianym, bo w pierwszej ciąży przy zaparciach lekarka mi sama mówiłam, ze mogę.

Też czekam na filmik.

Czytałam was o 4 rad ranem, ale po doczytaniu nie miałam siły już odpisać, a teraz staram się skupić co czytałam i dziura :-(. Wczoraj byłam na zakupach wróciłam zmęczona i obolała, ale zakupy zrobione.

Idę na śniadanko.
 
hej
Pannacota - co za paski na zębach miałaś ?
Odnosnie wagi dzieci moja mała miała 2950 i 53 cm - urodziła sie 10 dni przed terminem. A na wizycie przed porodem lekarz mówił, ze duza dziewczynka ponad 3500 :P
Co do upławów nie pomogę ja mam ale to przez luteinę - mam nadzieje, ze w poniedziałek każe mi odstawić
Lece na 12 do pracy bo wypłaty są małą podrzucę do dziadków a od poniedziałku w koncu do przedszkola - nudzi jej sie w domu,od rana do wieczora kreci hulahop - na raczce juz umie teraz probuje na brzuszku i nawet jej to wychodzi :)
 
Charlene bierzecie slub w moje urodziny:-) Gratulacje i dla innych mamusiek planujacych slub tez ogromne gratulacje:-)

Antiope nie bylam wczesniakiem (39 tydzien), moze to dla tego ze moja mam taka drobna i malutka byla?
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry dziewczynki:) doczytałam coście wczoraj naskrobały- az 3 śłuby nam się szykują:) super:) swoją drogą nie każdy Maluszek ma okazję być "świadkiem" przysięgi swoich rodziców- fajne to :)

Co do upławów/śluzu ja mam raczej coś wodnistego - jakby się ze mnie co jakiś czas "ulewało"....a co do kaszlu tez kaszle i jak kaszle to czasem mnie zakłuje brzuch- ale tak tez bywało jak w ciązy nie byłam chyba to normalne...na szczęscie już przechodzi:) ciepła cherbatka z imbirem cytrynką i miodem i gitara :)

Papierochy w pierwszej ciązy palilam na początku- bo jeszcze nie wiedziałam ze jestem- i tak jakoś ja się chcialam zaciągnąc a tutaj mnie cofało..i cofało..i se mysle WTF??? zrobiłam test- i już wszytko było jasne- Fasolka się buntowała na trucicielke:P na szczęscie trwało to krótko- mimo to organizm sam zareagował jak trzeba...przed zajsciem teraz w ciąze zdarzało mi się "popalać okazyjnie" w wielkiej tajemnicy przed Małżem rzecz jasna...ale na szczęscie nie odczuwam żadnej potrzeby i ciągotów- a za walczące trzymam kciuki! dacie rade! a może i na zawsze zrezygnujecie- czego Wam zycze:)

Co do piwka ostatnio mialam taka okrutna ochote na piwo ze wyslalam męzowca do sklepu po bezalkoholowe! wypiłam bekłam i czułam się szczęsliwa:P ja w sumie prawie abscynentem jestem- nigdy się nawet nie upiłam- ale piwo zwlaszcza przeniczne bardzo lubie i ciesz sie ze w nimcach kraju piwoszy pomysleli tez o tych co nie moga pic procentow badz poprpstu lubia smak piwa a nie efekt upojenia:)

cos jeszcze mialam pisac...ale ciagle mi mysli uciekaja w strone dzisiejszych badan..stresuje sie i w nocy nie spalam:( mam nadzieje ze wszytko bedzie dobrze trzymajacie za nas kciuki dziewczynki!

a wiem- jeszcza a propo's mojej chudej córki- nooooooooooo jest szczypiorem straszetnym! chciaz je calkowicie normalnie- czasami nawet bardzo duzo...chyba taka uroda....ciezko ubrania kupic na taką tyczkę wykałaczkę...
 
O właśnie o ślubach było :). Trzy aż u nas.
Ja miałam ślub w grudniu 2012r i bez śniegu, a teraz mamy kwiecień i jaki piękny biały śnieg :rofl2:.
Miałam mieć sesje plenerową jak się ciepło zrobi, ale z brzuszkiem teraz do sukni się nie zmieszczę trudno musi mi wystarczyć to co mam. Za to namówię mojego na sesję z brzuszkiem. Jak już jednej nie było to można w zamian 2-gą zrobić :-)
 
Deli ja tez w grudniu slub bralam 30.12.2011 :) zimowy ślub- w górach ze śniegiem w leśniczówce z dzikami i sarenkami :) plener mamy zimowy- jest nietypowy jak na ślubny bo w zimie rzadko kto slub bierze- ale jestem strasznie zadowolona bo wygląda bajkowo:)
 
Cześć,

przepraszam ale jak jestem w domu nie mam tak czasu na komputer .... raz strasznie mnie nogi bolą a dwa przy córce nie da sie odpocząć.. :P

trzymam kciuki za badania !! napewno beda dobre :)

a ja biore sie za sprzatanie ;]

aaaa wczoraj pierwszy raz zjadłam mieszanke... śledzie, kanapki z masłem i dżemem popiłam kawa a na koniec zjadłam omleta :rofl2: to moje sniadanie :P hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry