reklama

Październik 2013:)

Czesc dziewczyny:) ja powoli się 'rozbudzam'-ostatnie 5 dni były..generalnie przespane:-p..okazało się że mam glukozę na czczo:66 i to najprawdopodobniej przez to..wiec teraz jem często i dużo węglowodanów i czuję się lepiej:tak:.

Co do ślubów..ACH! ja też miałam piękny ślub.. 22 stycznia..choinki w kościele, pięknie śpiewane kolędy, a jak wyszliśmy w kościoła zaczął prószyć delikatnie śnieg (bardzo wzruszająco było). Każdy był przed ślubem sceptyczny do ślubu w zimę a my z M. chcieliśmy w styczniu bo tydzień później lecieliśmy do Tajlandii (tam zjechaliśmy oraz zlecieliśmy cały kraj wzdłuż i wszesz- najwspanialsza podróż życia). Po ślubie- każdy był zachwycony!:tak:
 
reklama
od "zaprojektowania" sukienki - a raczej jej 3 róznych wersji

O kurde ja to z sukienką miałam jazdę niezłą. Wypatrzyłam sobie w internecie jedną taką i już wiedziałam, że taka albo żadna inna. Nigdzie podobnej nawet nie znalazłam :/ Więc zaczęłam chodzić ze zdjęciem po szwaczkach - większość odmawiała. Kiedy w końcu znalazłam taką co mi zgodziła się uszyć, to zakrzyknęła 4,5tyś!!!:szok: Ja ryczałam! A sukienka taka mega prosta mi się wydawała. Szukając w internecie czegoś podobnego natknęłam się na firmę w chinach, która szyje wszystko. Mierzymy się sami wysyłamy wymiary i zaliczkę, a oni szyją. 4 tygodnie czekałam. Trochę to było ryzykowne... ale się udało. Sukienka wraz z przesyłką kosztowała mnie 900zł :) Oczywiście jest troszkę inna, bo np. zamiast prawdziwej pięknej w oryginalnej koronki koronki miałam coś tańszego, a zamiast kryształów Swarovskiego były tylko koraliki.

Efekt końcowy był taki:
oryginał


i moja chińska podróbka ;)
To macie okazję poznać trochę mojej rodziny, hehe. Kurde przejrzałam zdjęcia i okazało się, że nie ma ani jednego, gdzie był ładnie w całości zaprezentowała sukienkę. Wszędzie jakaś pogięta jestem, tańcząca... Całująca się z kimś (a więc uchwycona od pasa w górę...) Dopiero teraz na to zwróciłam uwagę:baffled:
Aa i miałam dwóch świadków przystojniaków ;)
 
chcieliśmy w styczniu bo tydzień później lecieliśmy do Tajlandii (tam zjechaliśmy oraz zlecieliśmy cały kraj wzdłuż i wszesz- najwspanialsza podróż życia). Po ślubie- każdy był zachwycony!:tak:

Nie ma nic lepszego jak w środku zimy polecieć sobie w ciepłe klimaty :) Ja co prawda nigdy nie byłam, ale mi się marzy... Może z dzidziusiem w zimie pojedziemy, oczywiście nie w tej pierwszej po narodzinach, ale w tej następnej :) Za mały będzie jeszcze na naukę jazdy na nartach, więc i my sobie odpuścimy Alpy :)
 
deli super zdjęcia!:) Świetna kreacja i dodatki...I bukiet i kolczykii i butyyyyyyyyy! :) no ekstra!

Ja swój ślub miałam 20 sierpnia 2011. Zawsze chciałam w sierpniu i miałam:) oczywiście... Tęsknię za tym dniem,było cudownie!
My nie jesteśmy normalni, jak to stwierdziłam i nasze zdjęcia są też niezbyt normalne. Strasznie nie lubię ustawianych, nie nadaję się do tego :)
Wrzucam kilka ode mnie :)
IMG_5768-Edit-Edit-Edit.jpg2FDQ7133-Edit.jpg2FDQ7486-Edit-Edit.jpg2FDQ7621-Edit-Edit.jpg2FDQ7645-Edit-Edit.jpg2FDQ7822-Edit-Edit.jpg2FDQ7846-Edit-2-Edit-2.jpgIMG_5277-Edit-2-Edit.jpgIMG_6396-Edit.jpgIMG_6406-Edit.jpg
 

Załączniki

  • IMG_5768-Edit-Edit-Edit.jpg
    IMG_5768-Edit-Edit-Edit.jpg
    33 KB · Wyświetleń: 48
  • 2FDQ7133-Edit.jpg
    2FDQ7133-Edit.jpg
    41,4 KB · Wyświetleń: 53
  • 2FDQ7486-Edit-Edit.jpg
    2FDQ7486-Edit-Edit.jpg
    51,4 KB · Wyświetleń: 49
  • 2FDQ7621-Edit-Edit.jpg
    2FDQ7621-Edit-Edit.jpg
    50,3 KB · Wyświetleń: 46
  • 2FDQ7645-Edit-Edit.jpg
    2FDQ7645-Edit-Edit.jpg
    26,6 KB · Wyświetleń: 51
  • 2FDQ7822-Edit-Edit.jpg
    2FDQ7822-Edit-Edit.jpg
    42,8 KB · Wyświetleń: 54
  • 2FDQ7846-Edit-2-Edit-2.jpg
    2FDQ7846-Edit-2-Edit-2.jpg
    45,5 KB · Wyświetleń: 48
  • IMG_5277-Edit-2-Edit.jpg
    IMG_5277-Edit-2-Edit.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 52
  • IMG_6396-Edit.jpg
    IMG_6396-Edit.jpg
    31,2 KB · Wyświetleń: 50
  • IMG_6406-Edit.jpg
    IMG_6406-Edit.jpg
    59,1 KB · Wyświetleń: 53
IMG_6475-Edit-Edit.jpgIMG_6571-Edit.jpgIMG_6583-Edit.jpgIMG_6625-Edit-Edit.jpg i już nie zanudzam :)
 

Załączniki

  • IMG_6475-Edit-Edit.jpg
    IMG_6475-Edit-Edit.jpg
    47,6 KB · Wyświetleń: 55
  • IMG_6571-Edit.jpg
    IMG_6571-Edit.jpg
    39,3 KB · Wyświetleń: 51
  • IMG_6583-Edit.jpg
    IMG_6583-Edit.jpg
    33,9 KB · Wyświetleń: 54
  • IMG_6625-Edit-Edit.jpg
    IMG_6625-Edit-Edit.jpg
    48,4 KB · Wyświetleń: 52
Die_Perle zaje.bistą sukienkę miałaś. Kurcze połączenie takiej niby zwykłej koszuli z typowym balowym dołem... i to złoto w pasie! Śliczna! Ta dziewczyneczka blondyneczka w loczkach to Twoja córa? Bardzo ma ciekawą urodę :)
Podobne fryzurki miałyśmy, głównie z przodu :) Ja nie miałam koczka i takiego fajniutkiego warkoczyka ;) Miałam po prostu całe włosy na bok upięte i kwiatki wpięte, ale to bardziej z tyłu/boku. Kwiatki takie same jak w bukieciku - margaretki białe i zielone :)

No słuchaj jak mąż Ci takie torty robi... Skarb nie mąż ;)

Pietrucha i jest nawet ta Twoja Shisha ;)
 
Ostatnia edycja:
Takhisis zgadzam się, gdybym miała mieć kościelny, to tylko dla uroczystości. Ale kościelnego z D na pewno mieć nie będziemy, bo nie czujemy się katolikami.

die_perle piękne zdjęcia i suknia super. Nie było Ci zimno podczas tej sesji na śniegu?


Bosmanka Ty naprawdę wysoka jesteś…

A sukienka śliczna, choć ja osobiście na ślub wolałabym tradycyjną długą.

[FONT=&quot]Pietrucha bardzo oryginalne te Twoje zdjęcia ślubne. Podobają mi się.[/FONT] :-)
 
Takhisis mam nadzieję że mój będzie spał jak najdłużej w dnie za 10 dni skończy 16 mies.

die_perle przepięknie wyglądałaś i to tło za Wami no i jaki oryginalny bukiecik miałaś :-)

bosmanka piękna sukienka gdybyś nie napisała że to podróbka to nie pomyślała bym nawet :-)

pietrucha świetna sesja, pięknie wyglądałaś :-)

martocha bardzo ładnie wyglądałaś :-)

No młody usnął idę się położyć później wrzucę kilka moich foteczek ze ślubu :-)
 
reklama
No nieeee Dziewczyny piękne zdjęcia J Jeszcze pół godzinki w pracyi uciekam do domciu i płytę włączam – autentycznie ;) Podróże zimą – fantastyczna sprawa. Keniamarzyła mi się od zaaaawsze, w sumie to dokładniej podróż poślubna w Kenii. W ogólejak dla mnie to number one! Zdecydowanie ;p Dominikana była przypadkiem, bobyła okazja cenowa, a do Tajlandiichciałam lecieć pogłaskać tygryski (moim ogromnym, nierealnym marzeniem jestmieć tygrysa w domu – na razie mam mojego Kapryska – i musi mi wystarczyć ;p)Po Taj i tak nigdzie nie chcieliśmy na razie latać (bynajmniej nie krajeegzotyczne), bo chcielibyśmy dorobić się w końcu swojego kąta…. A tu Fasolineksię pojawił ;D Z resztą tak jak już Wam pisałam – życie jest takienieprzewidywalne… W sumie to bardzo czekaliśmy na to dziecko, ale ze względu nachorobę musieliśmy przerwać starania i myśleliśmy, że dopiero za rok zaczniemyznowu (po jodzie co najmniej rok trzeba odczekać). W sumie jakoś to będzie –ur. Pod koniec października, zanim pójdędo szpitala na 4 tyg. Muszę odstawić Eutyrox, więc nie mam pojęcia jakzareaguje mój organizm, a później Gliwice i 4tygodniebez maleńkiego dziecka. Ważne, że będzie, może matka oszaleje, aleważne że ono już Będzina świecie ;)
DSC_0039.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0039.jpg
    DSC_0039.jpg
    20,6 KB · Wyświetleń: 35

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry