reklama

Październik 2013:)

_pietrucha_ dziwnie, to mało powiedziane. To nie wiem po co o cokolwiek pytać. Zresztą z tego co pamiętam tutaj zawsze każda z nas próbuje podnosić na duchu i nie straszy. Nie pamiętam, żeby ktoś straszył Antiope poronieniem z powodu wysokiego TSH.
 
reklama
Żabcia sorki, źle zrozumiałam, że to jutro. Po prostu jestem podminowana po kłótni z D.

Takhisis, Pietrucha pamiętam jak się czułam po naszej pierwszej rozmowie i jaka byłam zestresowana. Wtedy Pietrucha napisała mi również, że jeśli z moimi wynikami mój endo nie da mi Euthyroxu, to jest złym endokrynologiem i takie tam. Po wizycie wyszłam uspokojona i z receptą na Euthyrox. Teraz przed wizytą cieszyłam się obniżonym wynikiem TSH, a na dodatek po wizycie poczułam się uspokojona w kwestii moich lęków odnośnie poronienia. Kiedy napisałam na forum posta informującego co i jak okazało się, że znowu macie jakieś ale do mojego lekarza. Znowu zaczęłam się stresować. Musiałam sobie dopiero wytłumaczyć, że to on jest endokrynologiem i to najlepszym o jakim słyszałam. Ba! On jest najlepszym lekarzem na jakiego w życiu trafiłam ze swoim podejściem do pacjenta. Więc może Wy macie złe doświadczenia ze swoimi endokrynologami, ale ja nie. Chodzę do niego prywatnie i po każdej wizycie czuję, że to są dobrze wydane pieniądze. Więc jeśli on mi coś mówi, to nie potrzebuję Waszego kwestionowania, bo ja pisząc o wizycie u niego nie proszę o radę, tylko zdaję sprawozdanie z wizyty. Bardzo proszę następnym nie niszczcie mojego dobrego samopoczucia, które zawsze mam po wizycie u mojego lekarza. Przykro mi, że Wasi lekarze byli/są beznadziejni, ale akurat mój ma doskonałą opinię i moje własne doświadczenia absolutnie tą opinię potwierdzają. Ja się naprawdę bardzo stresują w tej ciąży, a mój endokrynolog jest jedyną osobą, która jest mnie w stanie skutecznie uspokoić, więc proszę nie niszczcie tego.
 
Antiope chyba ewidentnie masz problem z hormonami ciążowymi. Akurat Ty jesteś najbardziej panikująca na tym forum i we wszystkim dopatrujesz się nieprawidłowości, a teraz masz pretensje,że ktoś Ciebie w zły nastrój wprowadza. Zawsze staram się Ciebie nastrajać pozytywnie jak piszesz o obawach, a Ty nagle wyskakujesz, że Ciebie dziewczyny na forum w zły nastrój wprowadzają, niszczą Twoje samopoczucie. Zastanów się czasami nad tym co piszesz.
Ja mam najlepszego endo w województwie, więc nie musisz mi współczuć. Nie pisałaś wcześniej, że miałaś badane przeciwciała TPO, więc zasugerowałam, że może u Ciebie tak jak i u mnie wszystko ok jeśli samo TSH podwyższone. A Ty uniosłaś się jakbym CI napisała, że masz nie słuchać lekarza i odstawić leki. Może masz zły dzień, albo duże problemy z emocjami, bo naprawdę ciężko za Tobą nadążyć.
 
Anushka, Malta_23, Ewelaaaa1, Dżaga, MartOocha wysłałam do Was prywatne wiadomości, ale tutaj też napiszę:

Dziewczyny w nowym temacie a propo warsztatów napisałam, że rejestracja na warszawskie warsztaty (25.04) jest już zamknięta, ale można się zarejestrować na (24.04). Ja już to zrobiłam i mam zamiar się wybrać. Któraś z Was chętna?
Tj. środa godz. 17.00-20.30
 
padłam :) Ze śmiechu ;) po przeczytaniu tego. Tak działają moje hormony. Nie płaczę - śmieję się, raduję, podskakuję i cieszę się życiem. A co!:)


Antiope - Nie będę komentować, bo już nie ma sensu. Może po prostu nie pisz o swoich wynikach, skoro tak bardzo depresyjnie działają na Ciebie komentarze, po co masz się stresować? Nikt nie życzy nikomu źle. Na pewno nie ja.

żabcia - rozumiem, wydatki na lekarza w Uk są mega wysokie... Ciekawa jestem strasznie wizyty Twojej u położnej, żeby wiedzieć co mnie ominęło, bo postanowiłam ciąże prowadzić w PL . czekam więc na wieści:)

Cóż, pora zrobić obiad;) Piękneee słońce na dworze;)
 
takhisis wiem, że jestem jedną z najbardziej panikujących i zestresowanych dziewczyn na forum (tak jak zresztą sama napisałam w poprzednim poście) i wiem, że nie macie złych intencji pisząc pewne rzeczy, ale próbując kwestionować zdanie mojego endokrynologa wpędzacie mnie właśnie w dołki. Dziś, kiedy od niego wróciłam byłam przeszczęśliwa i spokojna jak nie byłam dawno po tym co mi powiedział (chyba taka spokojna czułam się tylko po tym jak zobaczyłam pikające serduszko maleństwa na USG), ale przeczytałam Twój post i mój spokój znikł jak za dotknięciem różdżki. Wiem, że nie miałaś takich intencji, ale kwestionowanie tego co mi powiedział lekarz miało właśnie taki skutek. Z całym moim panikowaniem on jest jedyną osobą, która jest mnie w stanie skutecznie uspokoić, a przecież nie mogę chodzić do niego codziennie, tylko po to, żeby się nie denerwować, więc skoro po wizycie jestem w stanie absolutnego spokoju, to proszę nie szukajcie dziury w całym.

bosmanka dzięki za cynk o warsztatach. Akurat się wstrzeliłam, bo w Krakowie spotkanie jest w piątek. Już się zapisałam. :-)
 
Carlene daj linka do sukienki z chęcią zobaczę.
Deli od czego cię ręka boli??Dziewczyny uważajcie na zakrzepicę w ciąży.
Tosienka ciężko z bólem głowy, janie mam sposobów, ewentualnie zimny okład na czoło
Takhisis najlepszą walką z mężemjest być miłą aż do przesady :)) Przynajmniej u mnie to pomaga.
Bosmanka czytałam to na FB i miałamłzy w oczach.

Co do hormonów tarczycy to powiem wam przykład.
Mam znajomą w pracy która choruje na Hashimoto. Bierze ciągle eutyrox i ma zabronione leki zwiększające odporność i jod. Ma podwyższone AntyTPO.
Natomiast moja siostra miała bardzo niskie TSH i bardzo wysokie AntyTG, wytrzeszcz oczu, powiększone wole, no i tętno serca powyżej 100. Była u lekarza i szok nic nie kazał brać, jedyne co brała to leki na serce na zmniejszenie tętna i tabletki na uspokojenie. Byłam w szoku takim leczeniem, ale powiem wam że zaczyna się cofać. Wytrzeszcz jakby zanikał i serce się uspokoiło, przestała chudnąć.
Każdy lekarz ma swoje leczenie, czasami dziwne. Oczywiście nikogo nie neguje, bo to nie o to chodzi, chciałam pokazać że i takie i takie leczenie może być dobre. I siostra i ta koleżanka chodzą do innych endo, ponoć najlepszych. Ta moja znajoma też była w szoku że siostra tylko takie leczenie miała, ale jednak pomogło.
Ja tylko słyszałam, że wysokie TSH utrudnia zajście w ciążę, ale później to już nie wiem. :-)

Piękna dziś pogoda więc się cieszmy, oby do końca tygodnia było 15 stopni to bym się cieszyła.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bosmanka u spoko. U mnie jest już lepiej :-)

Sony nie mam pojęcia, bolała wczoraj i dziś rano a teraz przeszło.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry