Takhisis u mnie wszystkie wyniki wyglądały w ten sposób:
FT3 2,83 (norma 2,6 - 4,4)
FT4 1,03 (norma 1,00 – 1,6)
TSH 4,67
ATPO 270,7 (norma 0,0 – 34,0)
ATG 464,7 (norma 0,0 – 115,0)
Więc chyba to ATPO i ATG zdecydowały o tym, że włączył leczenie, bo z tego co na necie wyczytałam te wyniki interpretuje się właśnie tylko w połączeniu z innymi, bo same mogą mieć wysokie wartości u całkiem zdrowej osoby. Pyzatym teraz piszesz, że TSH może być podwyższone i to nic złego, a jak mi wyszły te wyniki, to mi niezłego stracha napędziłyście strasząc poronieniem i wpadłam w kompletny dołek i histerię. Więc najpierw mnie wpędzacie w depresję, a potem mówicie, że niepotrzebnie? Ja ufam mojemu lekarzowi i tego się będę trzymać. On wie co robi i skoro dał mi Euthyrox, to widocznie była taka potrzeba.
[FONT="]Co do jodu, to kazał mi go brać, tylko mówił, żebym uważała i jeśli w witaminach mam już jod 150-200, to dodatkowy jod, który biorę mam odstawić.[/FONT] i tak też zamierzam zrobić.