Zostawić was na jeden dzień i naskrobiecie tyle, że ledwo co mogę nadrobić. Na komórce nie było szans, bo dużo dziś pisałyście i źle się czytało.
Nie będę już komentować, bo dziś już tu dzisiaj wszystko chyba zostało napisane i wyjaśniane.
Co do brzuszka, ruchów i objawów.
Brzusio rośnie, ruchy czasami są, ale takie delikatne na razie. Co do objawów już nie tule kibelka, ale jeszcze czasami mnie muli. U mnie widać ciążę i lekko mnie ludzie drażnią tym wpatrywaniem się, ale cóż jak zazdroszczą ...
Jeszcze nie dostałam zdjęć, ale wrzucę wam jedno takie nieobrobione :-). Tylko prosze nie pisać czy nie rodzę przypadkiem w czerwcu

.
Czytałam opinie o szpitalach i szczerze mówiąc jak zawsze są i dobre i złe, ale chyba wybiorę dalszy szpital z moim doktorkiem, ale muszę jeszcze popytać o kilka rzeczy. Czas zacząć robić notatki, bo potem zapomnę o połowę zapytać.
Perle życzę miłego wieczorku i smacznej kolacji z mężem. Co do ciąży już za chwilkę zaczną się kopniaki, urośnie brzusio i bedziesz znów chodziła z głową w chmurach.
Mykam się położyć, bo strasznie mnie ostatnio kręgosłup boli, a dziś to przesadziłam z pracą domową :-(.