reklama

Październik 2013:)

Ja jak na razie tylko cc miałam, ale ogólnie mnie nie brzydzi poród, a oglądałam różne.
Perle ja to mogę konia z kopytami jeść. Mój się śmieje, ze co mnie widzi to ja jem :-). No co zrobić jak wiecznie głodna chodzę.
 
reklama
Wczoraj gdy jadlam kisiel to stwierdzilam ze przyda mi sie cos slonego. Zrobilam sobie kanapke z ogórkiem konserwowym. I tak jadlam na zmiane troche słodkiego kiślu i zagryzalam tym ogórem... A dzisiaj w trakcie jedzenia ladow poszlam zrobic frytki bo mnie naszla ochota... Widzę ze smaczki sie u mnie dopiero zaczynaja :P

Ale jest 3 w nocy!
 
Szczęściara to masz smaczki ja po takiej mieszance bym tuliła kibel pewnie.

die u mnie też jakoś ostatnio mniejszy apetyt jem bo muszę no ale mam też nieraz tak że najchętniej bym konia z kopytami pożarła.

Co do towarzyszenia M przy porodzie to ja bardzo chce żeby był przy mnie przy 1 porodzie był koło mnie cały czas podawał wodę trzymał za rękę masował plecy, a potem towarzyszył przy cesarce trzymając za rękę, jeszcze chciał iść popatrzeć jak robią cc ale mu zabronili. Przy 2 porodzie też chce żeby był przy mnie, ale to zależy czy będziemy mieć kogoś do opieki nad Maciusiem bo rodziny tu nie mamy, tyle co znajomi.

Maciuś leży ogląda bajkę, a ja wyczekuję kiedy uśnie bo jestem przemęczona jakaś głowa mnie straszliwie dzisiaj boli.
 
die_perle ja też jakaś specjalnie głodna ostatnio nie chodzę, a jem, bo trzeba. Nie to, żebym musiała zmuszać się do jedzenia, ale gdybym nie zjadła, to jakoś nie byłoby z tym problemu.
Piękne porównanie porodu do seksu. Znów muszę się z Tobą zgodzić. :tak:

Skoro Twój mąż uważa, że poród jest obrzydliwy, to jak go przekonałaś do towarzyszenia Ci w trakcie?
Ja też dziś poczułam bulgotanie w brzuszku…to była fasolka…po bretońsku. :-D A tak na serio, to u Ciebie to już chyba może bulgotać. A właśnie, dlaczego kobiety, które już wcześniej były w ciąży czują ruchy wcześniej?


Landrynka Ty masz strach, że po Twój Cię nie przytuli, a dla odmiany mój D nie chce, bo boi się, że po mnie nie bzyknie. :-(



szczęściara smaki niezłe…:-)


A tak z innej beczki: czy macie już dziewczyny tą linię, która biegnie przez brzuch w dół od pępka? Na jakiejś stronie ciąża tydzień po tygodniu wyczytałam, że ta linia może się już pojawić, a u mnie ani widu ani słychu.
 
Antiope i die perle zgadzam się również z porównaniem porodu do seksu. Mój K. nie wyobraża sobie, że mogłoby go nie byc, a ja go próbuję przygotować na to pytając czy wie, że poród jest obrzydliwy, tzn. nie jest tak czysty jak na filmach. Ale jego to nie rusza. Cieszę się z tego powodu.

Antiope chyba dlatego, że wiedzą jak to jest, a pierworódki mogą pomylić z czym innym. Oczywiście za drugim razem też się można pomylić, ale większe prawdopodobieństwo jednak, że trafią.

A co do tej linii... Ostatnio się kąpiąc mi się o niej przypomniało i ja jej nie mam. Ale nie wiem czy jest zawsze. Miałam spytać na forum, ale zapomniałam :)

na wikipedii jest napisane, że występuje tylko u niektórych kobiet. U mnie się już pewnie nie pokaże.

Naprawiło mi się forum!!!! :D
 
Ostatnia edycja:
W sumie to nie wiem czy go namówilam...jakos tak mówiłąm od początku ze mi zalezy..i on sie chyba poczół w obowiązku przy mnie byc...tak w sensie ze po mesku...ale powiedzial ze nie bedzie mi zaglądał ani nic...a no i powiedziłą ze bedzie chodzil na szkole rodzenia....z moim mezem jest tak ze jego sie nie da na nic namowic..ale on ma straszne poczucie takiej troski i opieki nad nami- i jak ja powiedzialm ze bym chciala zeby ze mna byl ze bede sie czula z tym dobrze- to on po prostu to przetrawil w odpowiednim dla siebie czasie i jest gotowy:)

Co do ruchow- szczerze to nie mam pojecia dlaczemu mowia ze wieloródki czuja wczesniej ruchy- moze dlatego ze te [ierwsze ruchy sa tak subtelne ze peirworódka moze ich niezauwazyc lub pomylic?

linea negra...mi zostala po pierwszej ciazy - moze nie jaks tam strsznie ciemna ale jest widoczna..teraz moze troszke dodtakowo pociemniala, wiem ze bardziej ja widac u kobiet o ciemnej karnacji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry