Cyntia śliczna tabelka
Gnagna kombinezon akurat od mojej mamy, wzięłyśmy 62 bo ponoć Kubulek ma być malutki i planuje go na wyjście ze szpitala. W zeszłym tygodniu teściowa kupiła grubszy 68 w Smyku, taki typowy na zimę.
Atu, Marrika ja też zaczęłam ostatnio słuchać audiobooka 50 Twarzy Greya, ale stwierdziłam że za dużo w niej scen i jak mój synuś w ciąży się nasłucha to będzie z niego lowelas, więc zaprzestałam słuchania ;P
Garmelka ja biorę jedną kosmetyczkę, taka malusią z miniaturowymi kosmetykami.
A propos torby do szpitala to zastanawiałam się ile kompletów wkładem laktacyjnych spakować, w końcu przygotowałam 8, najwyżej mąż mi doniesie. A Wy ile macie zamiar wziąć?
Judy ta Twoja szefowa już przegina, chyba jej faktycznie zależy żebyś urodziła w pracy. Jak ja się cieszę, że mój szefuńcio jak tylko dowiedział się że jestem w ciąży od razu radził żebym poszła na zwolnienie żebym sie nie stresowała niepotrzebnie w pracy przy klientach, którzy potrafią być różni
Czarna trzymaj się, mocno zaciskam kciuki za Ciebie
Pscółka i spółka rodzinka już się ze mnie śmieje, że jak tak dalej będę szalała z tymi morskimi akcentami to w końcu Kubuś marynarzem zostanie ;P
Jak poruszona została tematyka marynistyczna, to pochwale się dzisiaj skończonym otulaczem do kołyski
