reklama

Październik 2014

babina - ja też dzisiaj działam, tak jak mówisz trzeba korzystać z przypływu energii;-)


garmelka - czy zgaga nie wiem, ale wymioty mogą się zdarzyć. Mam pojemnik na smoczek


pauletta - teraz mam vita miner, dr kazał mi w 36 tygodniu odstawić


atu - może jeszcze u sąsiadów coś do posprzątania:-D ja się jeszcze nie wzięłam za porządki, ciągle na liście "do zrobienia":baffled:


atagata - u mnie trzeba usg z 36-go tygodnia z opisem, zobacz na stronie Twojego szpitala jakie badania trzeba


gnagna - mi nie robili usg, poza tym nie zawsze jest czas:-D
 
reklama
To juz nie eiem dziewczyny, bo u mnie w szpitalu robia po przyjeciu na blok porodowy. Robili mi tez 2 dni wczesniej jak lezalam na oddziale. U mnie przyjecie do porodu wygladalo tak, ze na IP na szybko sprawdzaja, czy dziecku prawidlowo bije serce. Jak tak, to sie przebierasz i.idziesz do badania na fotelu. Stamtad na blok. Jak mnie wwiezli na blok z informacja o plynacych wodach, to polozna zapytala, ktory to tydzien: 37 wiec na sale porodowa. Tam wywiad, ktg, welflon i zabieraja na usg. Potem mierzenie miednicy, propozycja lewatywy itd.
 
Dziewczyny które urodziły - Martina, Nika a także te które maja juz dziesiątka wczesniej; pytanie do Was:

Czy faktycznie każdej z Was opadł brzuch przed porodem??? Bo ja mam wrażenie ze mi rośnie w górę... :/ serio:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry