aga_sen - -czyli jest podobnie jak w uk...usg 12 i 20 tydzien. Z tym, ze do 12 tygodnia nie ma wizyt, a ciaze gdgyby cos sie dzialo ratuja od 25 tygodnia (bynajmniej takie sa przepisy w uk ) . Wizyty u poloznej to nic wiecej jak zbadanie cisnienia, wagi (jesli chcesz), mocz (papierkiem), poznij sluchanie serduszka i mierzenie brzuszka. I oczywiscie pytanka jesli masz ;-) tal wygladalo u mnie.
Na pierwszy rzut oka rzeczywiscie wydaje sie jakby nie przykladali naleytych staran, ale traktuja cieze w sopsob bardzo naturalny, dlatego tez nik nie bada Cie "dowcipnie ", nie ingeruje. Ginekologa to widzialam przez chwilke przy porodzie bo mi sie Tymek ramionkiem zaklinowal, ale na szczescie polozne szybciutko go odrwocily
Ale wiem, ze jesli wystepuja plamienia lub jakies komplikacje wykonuja dodatkowe usg.
My po psacerze
Trzymam &&&&& za wizyty !