Renisus, pozdrawiam również ze stanowiska obserwacyjnego. Wypatruje, wypatruje i nic nie widzę. Czasem myślę, ze mój organizm dumny z siebie, ze stworzyl człowieka zapomniał ze to nie koniec roboty...
Ja mam masaz szyjki pojutrze. Na prawdę chciałabym tego uniknąć, ale z drugiej strony cieszę sie z tej propozycji mojego doktorka, bo z każdym dniem po terminie robi sie coraz mniej bezpiecznie.