Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No wlasnie, moja do tej pory smoka miala tylko w szpitalu jak zakladali jej raz po raz weflonik albo antybiotyki dostawala. Ogolnie nie lubi i dlatego tez nie skojarzylam tych dwoch faktow
Mój w trakcie kolki albo marudow robi usteczka w rybkę, dostaje sapki i nie może zassać brodawki.
Ale bywa też, że ma ją w buzi, zaciska ją dziaselkami i zaczyna machać główką na prawo i lewo i szarpie nią. A mama dostaje wytrzeszczu
Cześć Wam. Jestem załamana. We wtorek mam termin porodu, a mi przypałętało się zapalenie oskrzeli. I to zaraz po zatruciu pokarmowym gdzie przez 3 dni nic jeść nie mogłam, więc organizm mega osłabiony. W tej chwili jestem na antybiotykach i tak słabo się czuję że nie wiem jak będę miała siłę na poród
któraś z Was chorowała w 40 tygodniu ciąży?
Agata ja niebylam chora ale w trakcie porodu zaczeli mi podawac antybiotyki bo mialam temperature bardzo wysoka ze zaczelam miec telepawke. Sproboj odpoczywac jak najwiecej i chyba w twoim przypadku byloby dobrze jakby niunia posiedziala troszke dluzej w brzuchu. Powodzenia
Ja walcze dzisiaj z nawalem i chyba kapusta pojdzie w ruch.
Juz wiekszosc ma dzidziole a ja co przeterminowana 3 dni.
Ktg byly skurcze ale nietegularne, tetno ok.
Jak nic nie ruszy czwartek kolo 8 rano po sniadanku mam sie zglosic na oddzial. Mowila gin ze nie/zawsze jest od razu indukcja. Tylko usg, spr wszystkiego i np, cewnik na szyjka o panie. To chyba tzw balonik. miala ktoras?
Ja sie boje.
Nie liczac dzis mam 3 dni by cos ruszylo...
Pauletta ciebie chociaż w szpitalu sprawdzą a ja muszę czekać dopiero pod koniec 42 tygodnia co kolwiek by zaczęli robić. Też powoli się denerwuje. Objawów u mnie zero. Mam nadzieję że już nie bawem będziemy tuliły nasze maluszki.