Cześć dziewczynki, ja miałam wczoraj jakiś ciężki dzień. Pokłóciłam się z B. najpierw o to, że za mało zajmuje się małym a potem jeszcze o pracę itp. Echhh szkoda komentować. A potem jeszcze była ciężka noc bo mały obudził się o 1:30 i ani w głowie mu było spanie do rana

Dziś za to chyba odsypia, bo śpi cały dzień jakby dziecka w domu nie było. Rano po karmieniu włożyłam go do leżaczka i włączyłam mu jakieś melodyjki, za chwilę patrzę a ten śpi

Szkoda że mama tak nie może przespać całego dnia po ciężkiej nocy ;-)
Mi endo kazał zbadać TSH 2 m-ce po porodzie ale kurcze jeszcze się nie zdążyłam wybrać na badania, muszę się zmobilizować.
Mały nadal nam ładnie zasypia wieczorem w łóżeczku, nie ma co narzekać. Tylko im szybciej pójdzie spać tym szybciej się w nocy wybudza. I tak źle i tak nie dobrze.
Teraz właśnie piję len mielony i buszuję po allegro za prezentami mikołajkowymi
Acha, byłam dziś w Rossmannie. Jest promocja z loreal, komplet tuszu do rzęs i linera za 54 zł, a ja cholera kupiłam niedawno sam tusz za tą kasę wrrrr
I na koniec jeszcze pytanko: co można wziąć na ból gardła przy kp bo coś mi się zaczyna :-(