• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2014

Cześć dziewczyny. Czytam wasze forum od początku ale nic wcześniej nie pisałam. Zostałam po raz pierwszy mama 9.10.2014 ślicznego synka wyczekanego przez 7 lat.
Pisze bo szkoda mi córeczki Mizzah. Ja też zmieniłam mleki z nan na bebilon bo mój synek miał zaparcis. Lrkarz mi powiedział że żeby zobaczyć poprawe to trzeba podawać mleko przez mc. Oczywiście u każdego dziecka inaczej tak więc mizzah nie rezygnuj po jednym razie bo tak to nigdy się nie przekonasz jskie mleko jest dobre dla twojej córeczki. Życzę wytrwałości i szybkiej poprawy.
Dziewczyny wasze rady są nieocenione nie wiem co bym bez Was nie raz zrobiła ;)
 
reklama
Mizzah współczuję :-( Nie umiem Ci doradzić bo nie jestem za bardzo w temacie mm. A czemu nie podajesz tego co wcześniej mm?

U nas dziś w miarę spokojny dzień. Do południa mały nie chciał spać ale po spacerze go zmogło i śpi teraz ładnie. A chodziliśmy dziś 2h mimo niezbyt ciepłej pogody ale słońce świeciło to nawet przyjemnie było.

Skoro mamy dzień chwalenia się maluszkami to ja też się chwalę ;-) Fotki sprzed kilku dni.

K1.jpgK2.jpg

O właśnie się budzi... To posiedziałam na necie :baffled:

majka witaj :happy2: zaglądaj do nas częściej :tak:
 

Załączniki

  • K1.jpg
    K1.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 89
  • K2.jpg
    K2.jpg
    17,1 KB · Wyświetleń: 82
Ostatnia edycja:
Czarna bo Bebilon Pepti to produkt mlekozastepczy, podawany przy
[h=3]Do postępowania dietetycznego w przypadku:[/h]
  • alergii na białko pokarmowe, w tym białko mleka krowiego i białko soi,
  • niedoborów disacharydaz (częściowa nietolerancja laktozy i sacharozy),
  • przewlekłej biegunki,
  • choroby trzewnej,
  • postępowania diagnostycznego w wykrywaniu alergii na białka pokarmowe,
  • postępowania zachowawczego u dzieci ze zwiększoną predyspozycją do alergii pokarmowej,
  • kolka.



No a ze to produkt mlekozastepczy to nie ma tam mleka a bialko jest pociete i łatwo przyswajalne. Tym samym lekkie dla brzuszka. Te produkt to cos jak lek, wlasnie dla problemowych dzieciaków.
 
sunovia - ja mam porównanie między Fridą a katarkiem i mogę powiedzieć... że nie ma porównania. Fridą rzadko kiedy coś wyciągnę (używam jej nocami), a katarkiem wychodzi sporo. Podłączam do Karchera i Mati ani drgnie, nie boi się, a Szymek jak to zobaczył to też przestał płakać przy czyszczeniu noska. Raz nawet sam sobie wyczyścił. Generalnie zmienia mi się chłopak z dnia na dzień. Dzisiaj podszedł do inhalatora i kazał sobie włączyć i sam sobie trzymał maseczkę i się inhalował. Nawet gumkę od maseczki na głowę sobie założył.

Ja dalej mam gości, więc Was nie nadrobię. Jak było coś do mnie a nie odpowiedziałam to piszcie PW;-)
 
Wszystkie Wasze dzieciaczki takie słodkie, to może i ja się pochwalę :)
DSC_0119.jpgDSC_0121.jpg

Mam jeszcze małe pytanko, wiem że jak karmię piersią to kupa może być raz na kilka dni, ale mała już 5 dni nie robiła i zaczynam mieć małego stresa, myślicie, że jak zjem np. śliwki suszone to jej to też pomoże? A może macie jakiś inny dobry sposób na kupę :-)
 

Załączniki

  • DSC_0119.jpg
    DSC_0119.jpg
    25,4 KB · Wyświetleń: 81
  • DSC_0121.jpg
    DSC_0121.jpg
    21,8 KB · Wyświetleń: 79
My chyba mamy skok rozwojowy. Do tej pory moje dziecko zazwyczaj spalo jak zabite. Nawet odkurzacz nie był problemem. Od 2-3 dni ryk . W nocy ciągiem nie mogła przespać godziny. W dzien to samo. Raz przespała 3h ciągiem ale spała u mnie na rękach. Teraz znowu darła sie przez 2h wiec położyłam sie w łóżku z nią na klacie i jest cisza. Nie moge odejsc od niej nawet na moment. Nawet przez sen sprawdza czy jestem obok i czy nie jest w łóżeczku. Krzyk jak by ją ze skory obdzierali. Do tej pory jesli nie było problemu z gazami to był z niej aniołek. A teraz... Niby to trzeci tydzien ale ona spóźniona o 2 wiec to moze byc skok. Długo u was to trwało??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry