reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Wiktorka nos ja układając sobie ja na brzuszku ... ja tak Krystka nosiłam mimo że kolek nie miał (kto wie może też dlatego ;) ) mój miał epizod z zatwardzenia mi i wtedy się tak prezyl mocno ...

Nie pomagało ani noszenie ani ciepłe kąpiele ani czopki... no nic ... pomogła zwykła woda przegotowana. .. rano na czczo przed karmieniem przepisami go niewielka ilością letniej wody przegotowanej.... taka kupa była ze szok :) ale dziecko szczęśliwe ")

Może spróbuj jej tak dawać ...

A I z tymi pieluszkami pvhnacymi mama to dobry pomysł :)


 
reklama
Dziewczyny, a mi dzisiaj odszedł ten cały czop śluzowy, ciekawe ile teraz będę czekać, aż się coś dalej ruszy. Jak było u Was?
Dodam tylko, że u mnie do terminu jeszcze ponad tydzień :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry