reklama

🍁Październikowe kreski ! 🍎

reklama
Powiem Wam, że ten cykl już mnie dobija i mógłby się już skończyć. Nie dość, że już mam 31 dc. W poniedziałek był ten pęcherzyk 22 mm. (Tydzień wcześniej w poniedziałek miał 16mm) według lekarza już po ptakach. Oprócz tego jakiś obraz małej torbielki krwotocznej. Testy owu pozytywne w czwartek i piątek. Brak skoku temperatury (nic dziwnego skoro pęcherzyk nie pękł), a od wczoraj po wizycie wykres wygląda tak 🙈 ostatni raz stosunek mieliśmy w sobotę wieczorem, tak więc nawet jeżeli jakimś cudem ten pęcherzyk sobie pękł, to już i tak są nikłe szanse na zapłodnienie 😅
 

Załączniki

  • IMG_7447.jpeg
    IMG_7447.jpeg
    41,4 KB · Wyświetleń: 58
pytam bo ja właśnie czekam na swoją @ i jak tak dalej pójdzie to będę musiała przełożyć zabieg 😔 miałam być w 7 DC , ale nic się nie zapowiada żeby miała przyjść . Dzisiaj 4 dzień po odstawieniu duphastonu... 😔
Zawsze, po prostu zawsze tak jest, gdy są robione zabiegi zależne od cyklu to się wszystko przesuwa na naszą niekorzyść. Aż zaczęłam doceniać mojego lekarza, który ustala termin właśnie na zabieg po smsie, że jest się w 1 Dc i wtedy podaje kiedy dokładnie się do niego zgłosić.
 
Dziewczyny u mnie są dwie kreseczki 😊
To jeszcze żaden sukces bo w tym roku poroniłam dwa razy ale mam ogromną nadzieję że się uda.
Tylko dalej nie wiem czy powinnam brać acard czy nie, bo kilku lekarzy mówiło że nie, a jeden na takiej wizycie z doskoku co go pierwszy raz na oczy widziałam powiedział że acard od pozytywnego testu. Jutro mam teleporade z moją lekarka może ona coś doradzi.
 
Dziewczyny u mnie są dwie kreseczki 😊
To jeszcze żaden sukces bo w tym roku poroniłam dwa razy ale mam ogromną nadzieję że się uda.
Tylko dalej nie wiem czy powinnam brać acard czy nie, bo kilku lekarzy mówiło że nie, a jeden na takiej wizycie z doskoku co go pierwszy raz na oczy widziałam powiedział że acard od pozytywnego testu. Jutro mam teleporade z moją lekarka może ona coś doradzi.
Do trzech razy sztuka! Oby teraz się udało ☺️ Jeszcze wrzuć zdjęcie testu 🙂
 
Dziewczyny u mnie są dwie kreseczki 😊
To jeszcze żaden sukces bo w tym roku poroniłam dwa razy ale mam ogromną nadzieję że się uda.
Tylko dalej nie wiem czy powinnam brać acard czy nie, bo kilku lekarzy mówiło że nie, a jeden na takiej wizycie z doskoku co go pierwszy raz na oczy widziałam powiedział że acard od pozytywnego testu. Jutro mam teleporade z moją lekarka może ona coś doradzi.
ja się tylko wtrącę ze acard ponoć bardzo pomaga, mi lekarz kazał brać od razu na noc po pozytywnym teście i dalej nie pozwolił odstawić a już 25+2. Pracował w klinice leczenia niepłodności i ufam tym jego „taktykom” bo jedyny dał radę mi pomóc. Ja bym brała bo nie zaszkodzi a tylko pomoże
 
Dziewczyny u mnie są dwie kreseczki 😊
To jeszcze żaden sukces bo w tym roku poroniłam dwa razy ale mam ogromną nadzieję że się uda.
Tylko dalej nie wiem czy powinnam brać acard czy nie, bo kilku lekarzy mówiło że nie, a jeden na takiej wizycie z doskoku co go pierwszy raz na oczy widziałam powiedział że acard od pozytywnego testu. Jutro mam teleporade z moją lekarka może ona coś doradzi.
gratuluje ❤️
 
Dziewczyny u mnie są dwie kreseczki 😊
To jeszcze żaden sukces bo w tym roku poroniłam dwa razy ale mam ogromną nadzieję że się uda.
Tylko dalej nie wiem czy powinnam brać acard czy nie, bo kilku lekarzy mówiło że nie, a jeden na takiej wizycie z doskoku co go pierwszy raz na oczy widziałam powiedział że acard od pozytywnego testu. Jutro mam teleporade z moją lekarka może ona coś doradzi.
super gratulacje ❤️ bardzo się cieszę
 
reklama
Dziewczyny u mnie są dwie kreseczki 😊
To jeszcze żaden sukces bo w tym roku poroniłam dwa razy ale mam ogromną nadzieję że się uda.
Tylko dalej nie wiem czy powinnam brać acard czy nie, bo kilku lekarzy mówiło że nie, a jeden na takiej wizycie z doskoku co go pierwszy raz na oczy widziałam powiedział że acard od pozytywnego testu. Jutro mam teleporade z moją lekarka może ona coś doradzi.
Gratulacje ❤️🌈🍀 ja testuję jutro ale się na nim nie nastawiam 🫠
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry