reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
No wiem...cola nigdy nie jest zdrowa. Nie piję litrami na szczęście ale są momenty, że łyk coli ratuje mnie w tych krytycznych chwilach...na,szczęście coraz rzadziej :)


usg wizyta 19.03

Ach łyk to ok. Sama ostatnio jadłam na mieście, choć wolę w domu gotować. Jadłam jakiś Wok. I też wzięłam łyk A mój Mąż sam mnie zapytał czy ja mogę cole.
Później zaczęłam czytaj bardziej i na logikę no nie.
Czujny jak ważka :-D
 
Mojego 3 latka cos zlapalo w nocy...zwymiotowal wydzielina z nosa..a nie chorowal ostatnie 3 tygodnie.... boli go brzuch..glowa... noga... bylam u lekarza z nim..a jak wrocilam..to zwymiotowal jeszcze 2 razy..i goraczkibdostal 38,3... a kataru i kaszlu nic......
W przedszkilu szkarlatyna... mam nadzieje ze go nie wysypie......po 15 zaczelo sie poprawiac..zjadl.. goraczka juz zbita... i juz nie jest senny...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry