reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Trzymam kciuki za wszystkie mamy które mają dziś wizyty i czekam na dobre wieści ! Ja siedzę w pracy i juz nie mogę się doczekać kiedy pójdę na L4 i odpocznie od tego wszyskiego. Ten tydzień muszę jeszcze przemeczyc... dziewczyny a jak jest z Wami pracujecie? Czy już na zwolnieniach? Mój lekarz na ostatniej wizycie niechciał wypuścić mnie bez L4, ale to nie ze wzgledu ma jakieś problemy on ogólnie uważa ze kobieta w ciąży powinna odpoczywać i poświęcić czas dla siebie a napracować się jeszcze zdąży. Obiecałam ze do 20.04 zjawie się po zwolnionko i juz nie mogę się doczekać :).
A ja nie chce sc na l4 A lekarz mnie prawie zmusza dziś się z nim poklocilam A jak wyszłam to poplakalam ;-( na 99% muszę zmienić lekarza bo to już 3 raz nic nie robi tylko straszy i santazuje ja rozumiem że jestem w ciąży ale nie rozumiem że trzech lekarzy nie widzi wskazań do leżenia A on mi jazdy robi jak by mi na dziecku nie zależało. Normalnie gorzej mnie dziś zdenerwował niż tydzień w pracy. Nawet dzidziusoa mi nie zmierzył i zamiast próbować płeć rozpoznać to pyta co mi powiedział ba prenatalnych ale mu nie powiedziałam więc on też nic nie powiedział gbur.
 
A ja nie chce sc na l4 A lekarz mnie prawie zmusza dziś się z nim poklocilam A jak wyszłam to poplakalam ;-( na 99% muszę zmienić lekarza bo to już 3 raz nic nie robi tylko straszy i santazuje ja rozumiem że jestem w ciąży ale nie rozumiem że trzech lekarzy nie widzi wskazań do leżenia A on mi jazdy robi jak by mi na dziecku nie zależało. Normalnie gorzej mnie dziś zdenerwował niż tydzień w pracy. Nawet dzidziusoa mi nie zmierzył i zamiast próbować płeć rozpoznać to pyta co mi powiedział ba prenatalnych ale mu nie powiedziałam więc on też nic nie powiedział gbur.
Masakra! Olej typa, łaski Ci nie robi, że traktuje Cię po ludzku! A nerwów na pewno nie potrzebujesz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry