reklama

Październikowe mamy 2020

Witam. Jestem pierwszy raz, zarówno na forum jak i w ciazy. Termin na początek października. Obaw coraz więcej, zwłaszcza przy sytuacji wokół. Jak dotąd walczę z bakteriami w moczu, jestem w trakcie drugiej 7-dniowej kuracji Uroseptem. W przyszłym tygodniu mam badania prenatalne, z racji wieku(skończone 35 lat). Martwię się ogólnie cały czas i o wszystko...:frown:
Cześć :) Każda z nas się martwi bardziej lub mniej. Nie próbuj tego hamować - zawsze lepiej jest uzewnętrzniać swoje emocje niż je tłumić w sobie. Wszystkie codziennie pracujemy nad pozytywnym podejściem, sporo z nas stara się omijać „wirusowe” informacje dla świętego spokoju :) Jestem pewna, że wkrótce sama wypracujesz swój sposób na radzenie sobie z tym wszystkim. Będzie dobrze :)
 
reklama
Cześć :) Każda z nas się martwi bardziej lub mniej. Nie próbuj tego hamować - zawsze lepiej jest uzewnętrzniać swoje emocje niż je tłumić w sobie. Wszystkie codziennie pracujemy nad pozytywnym podejściem, sporo z nas stara się omijać „wirusowe” informacje dla świętego spokoju :) Jestem pewna, że wkrótce sama wypracujesz swój sposób na radzenie sobie z tym wszystkim. Będzie dobrze :)
Dziękuję, cieszę się, że tutaj trafiłam.
 
Witam. Jestem pierwszy raz, zarówno na forum jak i w ciazy. Termin na początek października. Obaw coraz więcej, zwłaszcza przy sytuacji wokół. Jak dotąd walczę z bakteriami w moczu, jestem w trakcie drugiej 7-dniowej kuracji Uroseptem. W przyszłym tygodniu mam badania prenatalne, z racji wieku(skończone 35 lat). Martwię się ogólnie cały czas i o wszystko...:frown:
Witaj ☺️ A na kiedy dokładnie masz termin? Trzymamy kciuki za badania prenatalne w takim razie, może po nich będziesz spokojniejsza ☺️
 
No pięknie u mnie w pracy wykryli wirusa i mamy obowiązkowa kwarantannę
No super....
I tel od sanepidu

Ryzyko bardzo niewielkie ale w sumie spoko że szybko zaczęli działać ciekawe czy policja też będzie kontrolować tak jak ostrzegali
 
Wracając do kolejnego śliskiego tematu, to przyznam, że naprawdę podziwiam ludzi, którzy decydują się na chore dziecko. Mówie tu o osobach, które decydują się urodzić chore dziecko ale też chylę czoła przed tymi, którzy takie dzieci adoptują. Ja niestety też mam przynajmniej częściowo ukierunkowane myślenie, co jeśli wyniki byłyby nieprawidłowe.
 
reklama
Nie będziesz mnie pouczać jak mam się wysławiać.
W moim odczuciu to ciemnogród i katotaliban. Świadome rodzenie chorych dzieci to sadyzm.
Jestem za eugeniką i nigdy się z tym nie kryłam.
Cieszę się, że jeszcze można mieć wybór.
Proponuję po prostu omijać moje posty dla swojego zdrowia psychicznego.
Przepraszam że się wcinam w rozmowę jak i w wątek niestety tego typu zachowania nie mają miejsca na tym forum. Proszę o wyrażenie się z szacunkiem do drugiej osoby. W dwóch komentarzach zostały złamane aż dwa punkty z regulaminu BB.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry