• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe mamy 2021

Dziewczyny, chyba będę się pomału żegnała z Wami :( wczoraj byłam na usg, według daty ostatniej miesiączki, to 6t+4 a na usg dopiero się uwidocznił mały pęcherzyk 2.6 mm :( beta w okolicy 15000 :/ za tydzień powtórka usg i zobaczymy co dalej, ale lekarka powiedziała mi, że nie mam się nastawiać :(
 
reklama
Dziewczyny, ja kolejny dzień walczę, już w pracy poinformowałam, że muszę się zawinąć szybciej niż planowałam, bo po prostu nie jestem w stanie się skupić przez zawroty i ból głowy. A po odwiedzinach porcelany mam delirę jak jakiś żul, nie dam rady tak dłużej. I tu pytanie - czy powinnam doatarczyć do kadr najpierw zaświadczenie, że jestem w ciąży, a dopiero potem L4 czy od razu L4?
 
Dziewczyny, chyba będę się pomału żegnała z Wami :( wczoraj byłam na usg, według daty ostatniej miesiączki, to 6t+4 a na usg dopiero się uwidocznił mały pęcherzyk 2.6 mm :( beta w okolicy 15000 :/ za tydzień powtórka usg i zobaczymy co dalej, ale lekarka powiedziała mi, że nie mam się nastawiać :(
A może miałaś opóźnioną owulację? Chyba według norm beta jest okej nawte jak na 7 tydzien, wiec o co chodzi? Spadla? Nie rośnie? :(
 
Beta rośnie, tutaj akurat jest ok, ale według lekarki wychodzi, że wczoraj był 4t+0, czyli 2.5 tygodnia różnicy, a raczej owu nie przesunęła mi się aż o tyle dni. A w 4 tygodniu beta nie powinna wynosi 15000 sama nie wiem co mam myśleć, czas pokaże...
A może miałaś opóźnioną owulację? Chyba według norm beta jest okej nawte jak na 7 tydzien, wiec o co chodzi? Spadla? Nie rośnie? :(
 
Dziewczyny, ja kolejny dzień walczę, już w pracy poinformowałam, że muszę się zawinąć szybciej niż planowałam, bo po prostu nie jestem w stanie się skupić przez zawroty i ból głowy. A po odwiedzinach porcelany mam delirę jak jakiś żul, nie dam rady tak dłużej. I tu pytanie - czy powinnam doatarczyć do kadr najpierw zaświadczenie, że jestem w ciąży, a dopiero potem L4 czy od razu L4?

Z tego co się orientuje, to skoro idziesz na l4 to nie musisz chyba już zaświadczenia dostarczać. Lekarz wypisze Ci elektroniczne l4 z kodem B i już [emoji4]
Zaświadczenie chyba jest potrzebne, jakbyś oznajmiła ze jesteś w ciąży i dalej pracowała, bo wtedy nie możesz mieć nadgodzin, więcej masz przerw itd [emoji4]
 
Dziewczyny, ja kolejny dzień walczę, już w pracy poinformowałam, że muszę się zawinąć szybciej niż planowałam, bo po prostu nie jestem w stanie się skupić przez zawroty i ból głowy. A po odwiedzinach porcelany mam delirę jak jakiś żul, nie dam rady tak dłużej. I tu pytanie - czy powinnam doatarczyć do kadr najpierw zaświadczenie, że jestem w ciąży, a dopiero potem L4 czy od razu L4?
Na l4 jest kod informujący, ze jesteś w ciąży.
zaswidczenie jest potrzebne tylko jeśli chcesz pracować a masz np niebezpieczne warunki i pracodawca musiałby to dla ciebie zmienić.
 
Dziewczyny, chyba będę się pomału żegnała z Wami :( wczoraj byłam na usg, według daty ostatniej miesiączki, to 6t+4 a na usg dopiero się uwidocznił mały pęcherzyk 2.6 mm :( beta w okolicy 15000 :/ za tydzień powtórka usg i zobaczymy co dalej, ale lekarka powiedziała mi, że nie mam się nastawiać :(
Ja tam jestem z tych, którzy do końca mają nadzieję. Trzymam za Was kciuki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry