A u mnie za to po konsultacji z położną, - u nich w szpitalu wszystkie w ciazy w II trymestrze i karmiace szczepiły się, ale Pfizerem. Ja miałam mozliwosc Astra, ale podziękowałam, bo mialam podejrzenie ciazy. Ale powiem wam, że zaluje ze nie mialam tego szczepienia wczesniej. Teraz chodze do szkoły i sie cykam coraz bardziej, mysle ze od pon. pojde do świat na zwolnienie :/ A zaluje bo to i kasa... i lubie to co robię.
To jak ja od niedzieli! Nie wytrzymałam i idę wieczorem na usg. Gacie pełne ze starchu (ale tak juz mam, że panika

). Trzymajcie kciuki pliiiiiiiiiiiis!