• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2025 ♥️

reklama
I tu się zaczynają schody:
- wg OM: 2.10,
- wg: daty zaplodnienia: 5.10.
- A wg dzisiejszego USG: 6.10.

Ale mnie kompletnie to jakoś się martwi i się tym nie stresuję. Dla mnie najważniejsze jest to, że widać postęp w kolejnych pomiarach na usg 🙂
A to jasne, Zastanawiałam się jak to będzie u mnie w poniedziałek, bety miałyśmy łeb w łeb:)
 
Ja oszaleje w tej ciąży, od początku coś.. na usg pęcherzyk i pojawił się maleńki zarodek 2,9mm, ale zrobil mi się 5mm krwiak, lekarz mowi ze jest bardzo mały, ale ciaza zagrożona, mam się oszczędzać, dostałam duphaston i nospe. Brzuch dalej boli, było czysto u lekarza a teraz w toalecie pojawiły się takie brązowe farfocle a potem taka bordowo brązowa krew, nie wiem co z tego będzie, te zawieszenie jest okropne 😓
 
Ja się zupełnie w ciąży nie czuje. Kłucie w jajnikach mam, ale to i bez ciąży kłują co jakiś czas. Szczerze to się chyba bardziej zdziwię jeśli wszystko ok niż nie. Tłumaczę sobie że to pewnie odruch obronny przed kolejną stratą, bardziej wierzę w Wasze powodzenie niż swoje 🙄
Ja oprócz hmm brzucha jakbym miała przetrenowany i czasami klocie po lewej stronie i tego że chodzę trochę wcześniej spać nie mam żadnych objawów. Mówiłam lekarzowi że zero wymiotów, złego samopoczucia, apetyt bez zmian.
 
reklama
Ja oszaleje w tej ciąży, od początku coś.. na usg pęcherzyk i pojawił się maleńki zarodek 2,9mm, ale zrobil mi się 5mm krwiak, lekarz mowi ze jest bardzo mały, ale ciaza zagrożona, mam się oszczędzać, dostałam duphaston i nospe. Brzuch dalej boli, było czysto u lekarza a teraz w toalecie pojawiły się takie brązowe farfocle a potem taka bordowo brązowa krew, nie wiem co z tego będzie, te zawieszenie jest okropne
A kiedy miałaś ostania miesiączkę ? Wspieram mocno i życzę powodzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry