Witam,
Rondzia, rany, nie zazdrosze przezyc. Zycze, by szybko sie skonczyly choroby i dluuugo nie wrocily.
Ania jeszcze raz gratulcje. Data faktycznie niezla, 13 piatek... super.
Basiu ciesze sie, ze u was dobrze, o by tak dalej.
Magda, to chyba taki wiek, u mnie z Sonia jakis czas temu bylo podobnie, na szczescie znow robi sie spokojniesza. A serialu nie ogladam. Od kiedy mieszkamy w Warszawie nie mamy telewizora. Najpierw nie chcielismy tachac, a potem juz z przyzwyczajenia i tak jakos nawet sie cieczymy obencnie, ze nie mamy. Tyle, tylko, ze jak przyjezdzamy do rodziny, to Sonia pyta czy reklam nie mozna przewinac, a filmy na chwile zatrzymac, bo chce siusi...
U nas w przedszkolu nie ma zerowki, wiec pozostaje szkola, ale my i tak chcielismy ja puscic do szkoly. Sonia nawet chce isc, ale u niej to jest na zasadzie wspolzawodnictwa - chce isc, bo w ten sposb czuje sie lepsza i starsza, wiec nie wiem czy to najlepsza motywacja.
Pozdrawiam,