reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

PCOS-potrzebna porada

Agnieszeek

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
23 Lipiec 2018
Postów
38
WITAJCIE,
Po krótce: od prawie roku bezskutecznie staramy się z mężem o dziecko. W roku 2005 ginekolog stwierdził u mnie PCOS ale nie zalecił żadnego leczenia... dziś prawdopodobnie przez tę chorobę nie mogę zajść w ciążę.
Aktualnie jestem pod opieką innego ginekologa który zalecił zestaw badań hormonalnych:
TSH : wynik 1,700 ulU/ml w fazie lutealnej
progesteron : wynik 4,52 ng/ml w późnej fazie lutealnej
estradiol: wynik 250,99 pg/nU - w późnej fazie folikularnej
testosteron:58,25 ng/dl w późnej fazie folikularnej
test obciążenia glukozą : na czczo 87, po 2 godzinach 88
Na moje oko wszystko w normie ale proszę o waszą analizę i sugestie.
Jakie badania mogę jeszcze zrobić ?
W aktualnym cyklu lekarz przepisał mi Clostylbegyt od 5 do 10 d.c i duphaston od 15 d.c do wyst miesiączki.
 
reklama
Rozwiązanie
Ja miałam bardzo dużo szczęścia, że mimo problemów zaszłam tak szybko w ciążę i szczerze Ci powiem jakby mi to ktoś kiedyś powiedział to bym mu nie uwierzyła, że z moimi problemami mi się uda. Od początku jak chodziłam do ginekologa właśnie z długimi cyklami (50 czasem nawet 60 dni) to doktorka mi powtarzała cały czas jedno, że będę mieć bardzo duże problemy z zajściem w ciążę. Kiedy się zdecydowaliśmy na dzidziusia poszłam do lekarza od leczenia niepłodności. No potwierdził to samo co tamta doktorka, że jajniki wyglądają na policystyczne tylko badania to wykluczają. No i u mnie jeszcze problem był z tym, że miałam niski poziom hormonów. Dostałam leki - clostilbegyt potem ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka i duphaston i suplement -...

Ania0306

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Sierpień 2018
Postów
770
Hej :) ja miałam podejrzenie PCOS. Jajniki wyglądały na policystyczne tylko badania to wykluczały. Miałam jeszcze mniej badań zleconych niż Ty. Tylko estradiol, progesteron, testosteron i tsh. Przez jeden cykl też miałam zlecone te leki co Ty.
 

Ania0306

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Sierpień 2018
Postów
770
Ja miałam bardzo dużo szczęścia, że mimo problemów zaszłam tak szybko w ciążę i szczerze Ci powiem jakby mi to ktoś kiedyś powiedział to bym mu nie uwierzyła, że z moimi problemami mi się uda. Od początku jak chodziłam do ginekologa właśnie z długimi cyklami (50 czasem nawet 60 dni) to doktorka mi powtarzała cały czas jedno, że będę mieć bardzo duże problemy z zajściem w ciążę. Kiedy się zdecydowaliśmy na dzidziusia poszłam do lekarza od leczenia niepłodności. No potwierdził to samo co tamta doktorka, że jajniki wyglądają na policystyczne tylko badania to wykluczają. No i u mnie jeszcze problem był z tym, że miałam niski poziom hormonów. Dostałam leki - clostilbegyt potem ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka i duphaston i suplement - ovarin. Niestety jak to mój doktor powiedział miałam wyjątkowego pecha bo jako skutek uboczny ovitrele dostałam trobiel krwotoczną i to jeszcze na tym jajniku z którego zazwyczaj miałam owulację. Po prostu pęcherzyk pęk za mocno i uszkodził jakieś naczyńko i stąd ta torbiel. Na pierwszej wizycie się nie martwiłam bo torbiel mała na 2 cm. Za tydzień już była na 6 cm i mimo brania duphastonu nie chciała się zmniejszyć. Strasznie się bałam, że w każdej chwili może pęknąć, że mogę stracić jajnik. Jeszcze na tej wizycie gdzie torbiel była na 6 cm dorkor mimo tego dalej kazał mi te leki brać. No ale powiedział też, że te leki mogą mieć wpływ na torbiel może urosnąć a nawet pęknąć. Ja odmówiłam. Powiedziałam, że będę chodzić częściej na monitoring cyklu no ale bez leków a jak torbiel się wchłonie to wrócę do leków. Doktor stwierdził, że to tylko strata czasu i jego i mojego. Na szczęście torbiel zeszła z miesiączką. A ja w 24 dniu cyklu miałam owulację więc jak na mnie to i tak szybko i zaszłam w ciążę. Doktor się zdziwił. Ale jednak się udało. W tym cyklu co zaszłam w ciążę brałam tylko ovarin :) . Także ta ciąża jest dla mnie takim moim małym cudem. Będę trzymać kciuki, żeby i Tobie się udało zajść w ciążę jak najszybciej :)
 
Rozwiązanie
Do góry