remeny a próbowałaś zlokalizować źródło migreny? Ja swego czasu miałam straszne jazdy. Nawet myślałam, że mi jakiś guz w głowie rośnie. Chodziłam po lekarzach i nic, aż w końcu jedna neurolog zapytała się co jem i okazało się że w moim przypadku migreny wywoływały sery pleśniowe, które jadłam w dużych ilościach. Dziwne to ale prawdziwe, jak przestałam się nimi opychać uporczywe migreny minęły, teraz bóle głowy są sporadyczne. Ostatnio głowa mnie bolała po 5 drinkach, no ale to nie była migrena z całą pewnością
to może wywoływać migreny:
nadmiar albo duży niedobór snu;
brak posiłku, długie pozostawanie bez jedzenia;
niektóre pokarmy, takie jak: dojrzałe sery fermentowane, czekolada, owoce cytrusowe, pokarmy konserwowane, chińskie jedzenie, gotowe sosy (bo zawierają glutaminian sodu), sztuczne słodziki, kofeina, alkohole (szczególnie czerwone wino);
silne zapachy (perfumy, spaliny, farby);
zmiany ciśnienia atmosferycznego;
zaburzenia hormonalne (zażywanie doustnych środków antykoncepcyjnych, menopauza). Dlatego zwykle zaleca się spożywanie raczej prostszych produktów i unikanie rzeczy konserwowanych, gotowych wędlin (chociaż niektórzy kwestionują w tej chwili czynnik pokarmowy i uważają, że nie jest on najważniejszy).