reklama

Pediatra - zalecenia

dziusia77 pisze:
Dytek, a jaki jest skład tej maści??
Przepisuję bezpośrednio z etykietki, gdzie jest troszkę nabazgrolone, więc przepraszam jak będą błędy.
Maść pielęgnacyjna na podrażnioną skórę (krostki):
skład: 3% Sol. Acidi Borici - 5,0;
                                    Vit. A+D3 - 3,0;
                                    Pasta zinci - 15,0;
                                    Lekobaza ad- 100,0
Te liczby to chyba mg, tak było przynajmniej jak robiłam inną maść. Ale i bez tego widać stosunek substancji w maści.
 
reklama
Ewako- jakie badanie moczu robisz synkowi ? Nie wiem czy Ci mówili jak pobrać mocz, bo szczególnie na posiew moczu trzeba uważać jak się go pobiera. Najlepiej to zrobić bezpośrednio do jałowego naczyńka, tak aby mocz nie spływał po skórze. Okolice najlepiej umyć wodą z mydełkiem, przemyć riwanolem i dopiero pobrać. U chłopczyka jest dużo łatwiej, niż u dziewczynki. Najłatwiej pobrać bezpośrednio po jedzeniu lub piciu bo wtedy napewno niedługo maluszek będzie robił siusiu.
Mi kiedyś nie powiedzieli jak to dobrze zrobić i za pierwszym razem wyszły nam bakterie w moczu, zestresowaliśmy się i trzeba było to robić jeszcze raz dla pewności. I wtedy wyszło OK.
Pozdrawiam.


 
dytek pisze:
Ewako- jakie badanie moczu robisz synkowi ? Nie wiem czy Ci mówili jak pobrać mocz, bo szczególnie na posiew moczu trzeba uważać jak się go pobiera. Najlepiej to zrobić bezpośrednio do jałowego naczyńka, tak aby mocz nie spływał po skórze. Okolice najlepiej umyć wodą z mydełkiem, przemyć riwanolem i dopiero pobrać. U chłopczyka jest dużo łatwiej, niż u dziewczynki. Najłatwiej pobrać bezpośrednio po jedzeniu lub piciu bo wtedy napewno niedługo maluszek będzie robił siusiu.
Mi kiedyś nie powiedzieli jak to dobrze zrobić i za pierwszym razem wyszły nam bakterie w moczu, zestresowaliśmy się i trzeba było to robić jeszcze raz dla pewności. I wtedy wyszło OK.
Pozdrawiam.


Mamy ogólne badanie moczu, to chyba do "woreczka". Nie powiedzieli mi, ale mąż zaraz idzie do apteki to się dowie.

Karola niewiem. Rozmawiałam z pediatrą na temat skazy białkowej i tak mi powiedziała. Ja też jem ciemny i wcale nie mam zamiaru jeść suchych bułek.

A u nas znowu niedobrze, bo byłam u pediatry i powiedziała, ze neurolog u którego byłam jest kiepski i dziecko po konsultacji u niego przy szczepieniu dostał drgawek. Więc ponownie szukamy lekarza (do dobrego którego poleciła pediatra sa zapisy na czerwiec), wiec szukamy prywanie. Nie zaszczepi nam małego dopóki nie będzie miała pisemnej zgody. A poza tym wspomina coś o rehabilitacji.....hmmmm :(
 
Konsultowałam to ze znajomą położną. Powiedziała, że jak krostki są chropowate i zaczyna se na policzkach to może być początek skazy. A u nas są i są na polikach. Zaleciła odstawienie nabiału na tydzień. Jak jset wysypka na całym ciele to coś zjadłyśmy nidobrego dla dzidzi. Więc Karola jesteś czujna i jeszcze trochę wytrzymaj. A ja pieczywo ciemne i tak będę jadła, bo nie sądzę żeby on miał wpływ na skazę.....

A poza tym mi zaleciła żebym zmieniła pediatrę, bo mi będzie chorób tylko szukała. Ma 6-ci miesięcznego chłopca i mówi, że też miał takie drżenia i to przechodzi do ok. 3-go m-ca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry