margot
Mamma Mia!
Cześć,
Zawsze miałam skłonność do rozszerzających się i pękających naczynek, szczególnie na twarzy. Smarowałam specjalnymi kremami i jakoś to było. Teraz (7 miesiąc ciąży) zaczęła mnie dopadać naczynkowa epidemia - dużo "pajączków" na nogach, a nawet na ramionach, twarz stale zaróżowiona. Może coś poradzicie? Kremy, dieta, witaminki?
Z góry dziękuję!
Zawsze miałam skłonność do rozszerzających się i pękających naczynek, szczególnie na twarzy. Smarowałam specjalnymi kremami i jakoś to było. Teraz (7 miesiąc ciąży) zaczęła mnie dopadać naczynkowa epidemia - dużo "pajączków" na nogach, a nawet na ramionach, twarz stale zaróżowiona. Może coś poradzicie? Kremy, dieta, witaminki?
Z góry dziękuję!