hej
moja córa miała to badanie...
polega na założeniu sondy przez nosek do samego żołądka,sonda jest połączona z urządzeniem,które dziecko nosi przy sobie,przyczepione na pasku przez 24h,urzadzenie robi i zapisuje pomiary ph żołądka w róznych sytuacjach,przed i po jedzeniu,piciu,itd
na pewno nie jest to przyjemne,na pewno nie jest wygodne,rurka przeciagnięta przez gardło może utrudniać połykanie
moja córka miała założony phmetr jak miała 6 lat,ale hmm...ona lubi szpital i badania...nie było problemu z założeniem,z połykaniem,jedyny kłopot jaki miała w tym czasie-uważała,że kiepsko wyglada z tą rurą w nosie i nie podobał jej się kolor paska i fakt,że był podniszczony

także nie taki diabeł straszny...
zależy od dziecka,napatrzyłam się w szpitalu na dzieci,które lepiej znoszą zabiegi i badania od swoich rodziców

widzę na suwaczku,że synek jest jeszcze mały,może nawet nie zauważy,że coś jest inaczej,niż zwykle
życzę zdrówka i oby badanie wykluczyło refluks