• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Pierwsze kroki

reklama
Ja mam cichą nadzieje,że Amelce,jak zacznie chodzic,to ta ostrożność zostanie i nie będzie pędziła przed siebie na łeb na szyję;))).No,ale wiadomo,co mówią o nadziei...;p
 
Oliwia na początku jak stawiała pierwsze kroki, była w tym bardzo ostrożna a teraz leci na łeb na szyję, nie patrzy pod nogi a najgorsze jest to, że przeważnie zawsze coś bierze do ręki i pędzi...jakby to coś dawało jej pewności siebie w tym co robi., Wczoraj po raz pierwszy od dwóch tygodniu (odkąd zaczęła samodzielnie chodzić) spacerowała sama. Obok bloku mamy taki kawałek zieleni, alejki więc spokojnie nie bałam się jej tam puścić, żeby na ulicę na wyleciała. Jaka była dumnaaaa że sama chodzi :-)
 
reklama
Onesmile gratuluję Pawełkowi pierwszych kroczków :tak:

My z Wojtusiem jednak wolimy chodzić z wózeczkiem. Ja na spacerach praktycznie nie wyjmuję go z niego (rzadko spaceruję, bo najczęściej młody biega pod domem). Natomiast teściu jedzie wózkiem na plac zabaw(ma spory kawałek) i tam młody tylko chodzi. Ostatnio zbuntował się i nie chciał bawić na placu zabaw:szok:, to przez prawie 3 godziny chodzili alejkami. Fakt, że po takim spacerze powrót był już w wózku, do którego Wojtek sam się wdrapywał :-D U teściów wózka nie opłaca się brać jedynie na działkę, bo jest prawie pod blokiem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry