reklama

Pierwsze ruchy

u mnie Kamilek kopie coraz mocniej, raz się nawet wystraszyłam takiego kopa dostalam z nienacka, szaleje rano i wieczorem, w dzień jest spokojniejszy
 
reklama
U mnie tez jak jeszcze kilka dni temu co sie obudzilam w nocy to moja MALA nie kopala bo spala tak teraz kiedy sie nie budze to ona nie spi heheh.
Wczoraj w dzien tez byla bardzo aktywna ale moze przez moje nerwy.I na szkole rodzenia strasznie mnie kopala i mocno az podskakiwalam bo czasem jak kopla to tak nagle i tak jakby bolalo ale nie bolalo hihih.
Dzis zobacze jak bedzie kopac bo dzis mam zamiar sie nie denerwowac heheh.Ale od wczoraj wieczora juz sie nie denerwuje a ona kopie teraz mocno i czesto wiec nic jej nie ma :-)
 
Dorotko przyjemne te kopniaczki są.
U mnie czasem są z nienacka i troszkę bolesne.
Jednak cieszę się bardzo, że maluszek mój kopie - dość długo czekałam na nie.
 
Witajcie! U mnie dziś pochmurno-Maluszek daje znać o sobie od rana:-D Po raz pierwszy Tatuś poczuł jego kopniaczki-ale świeciły mu się oczka...:tak: Jesteśmy tacy szczęśliwi:-D Dorotko opowiadaj jak tam w szkole rodzenia:tak::-) bo czekam na relacje z niecierpliwością:-D
 
u mnie maluch się jakoś uspokoił, w ciągu dnia potarfię go w ogóle nie czuć, a czasem potrafi dawać wieczorem takie koncerty kopania, że nie wiem co robić, bo nie mogę spać, ale nie denerwuję się... Ważne, że się rusza.;-)
 
reklama
Ja też się bardzo cieszę z tych kopniaczków maleństwa.
Moje jest aktywne przez cały dzień i wieczorem kiedy się położe do łóżeczka ale w nocy śpi i rano dość pożno się budzi-- czyżby tak miało być jak już będzie na świecie?? Fajnie by było....

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry