• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Plamienie implantacyjne

Witam wszystkich.
Staramy się z mężem od pół roku o dzidzię.
Wcześniej miałam założoną wkładkę hormonalną Kyleena, nosiłam ją 2,5 roku.

Byłam na wizycie u swojego gina w 15 dniu cyklu, powiedział że jestem przed owulacją, pęcherzyk jest rośnie i pęknie za 2-3 dni.
Cykle mam 28 dni.
Robiłam poziom progesteronu i AMH, gin powiedział, że wyniki książkowe.
Wczoraj tzn w 25 dniu cyklu miałam plamienie a właściwie taki śluz koloru kawy z mlekiem, jasny brąz. Był on na wkładce.
Czasami miałam plamienie przed okresem ale to dosłownie dzień przed i było to koloru brunatnego.
Więc teraz w 25dc trochę mnie to zdziwiło, troszkę za wcześnie…

Nie wiem czy to może być w związku z implantacją? Czytałam, że takie plamienie implantacyjne może się zdarzyć.
Chciałabym, żeby tym razem się udało.

Czy któraś z Was tak miała?
 
reklama
Ja miałam też takie plamienia od 5-6tc. A czasem miewałam je przed @. Zwiastowały niedobory progesteronu.
Plamienie implantacyjne (a przynajmniej tak mi się wydaje, że to było to) - to była ciemna krew i pojawiła się tylko w czasie jednego popołudnia (myślałam, że zaczyna się @).
 
Ja miałam też takie plamienia od 5-6tc. A czasem miewałam je przed @. Zwiastowały niedobory progesteronu.
Plamienie implantacyjne (a przynajmniej tak mi się wydaje, że to było to) - to była ciemna krew i pojawiła się tylko w czasie jednego popołudnia (myślałam, że zaczyna się @).
Robiłam progesteron w 22dc , lekarz określił wynik jako książkowy,
Stąd moje podejrzenia.
@ mam dostać w poniedziałek, czeka mnie bardzo długi weekend……
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry