jeśli w tym cyklu test nie będzie pozytywny to mamy w planach zrobić badania nasienia kiedy odwiedzi mnie @. To dopiero kilka cykli starań dlatego nie nastawiam się na najgorsze to czysta ciekawość jak to wyglądało u innych żeby trochę nabrać cierpliwości bo dwóch lekarzy powiedziało że przede wszystkim tsh bo nie widzą przeciwskazan innych na tą chwilę , dodamMiałam tsh przed leczeniem 3,9 w październiku, w grudniu spadło do 1,7 i dostaliśmy zielone światło. W grudniu nie zaszłam w ciążę, ale w styczniu już tak czyli w 2 cyklu od wyrównania poziomu hormonów. W styczniu zbadaliśmy też nasienie męża i wyszła morfologia 12 i wszystko było wręcz super więc podejrzenie, że po mojej stronie jest coś nie tak. Dwa tygodnie po seminogramie miałam pozytywny wynik testu, jestem w 16 tyg ciąży i dziecko rozwija się dobrze na ten moment, więc finalnie u mnie to był czynnik utrudniający. A czy badaliście nasienie? Często kobiety badają się wzdłuż i wszerz, a mężczyźni nie mają podstawowych badań co dla mnie jest kompletnie bez sensu. Badanie kosztuje 200 około, a zaoszczędza naprawdę dużo czasu. My badanie nasienia zrobiliśmy w 5 cyklu starań i wiem, że zdrowej parze może zająć nawet rok zajście w ciążę, ale dla mnie lepiej zbadać i działać szybciej z suplementami czy innymi rzeczami
Że mój lekarz prowadzący zajmuje się leczeniem w klinice niepłodności Gameta wiec mam nadzieję że dobrze mnie pokieruje