reklama

Płaskostopie

Temat na forum 'Trzylatki' rozpoczęty przez ola652, 15 Listopad 2010.

  1. ola652

    ola652 Mamusia Adrianka!

    Witam mamy,

    czy może któreś dziecko cierpi na ta przypadłość, bo ostatnio stwierdziliśmy z mężem ze mały ma płaskostopie i lekarz to potwierdził ale nic nam nie powiedział tylko wysłał na badana krwi żeby stwierdzić zawartość Wit d we krwi czy są niedobory, z tego co sie dowiedziałam to u Danii podają wit D do dorosłości, czy może wasze maluchy chodziły gdzieś na zajęcia korekcyjne, jak to wyglądało i czy dało się odwrócić ten proces,widzialm na allego takie wkladki ortopedyczne ale czy sa one wystarczająco dobre bo wybór mały a i cena jakaś taka niska, może któraś mama coś podpowie

    pozdrawiam Ola.
     
  2. lilou83

    lilou83 Fanka BB :)

    Ola moja corka ma stopy- płasko-koślawe ichodzi w specjalnych wkladkach,robione na zamównienie.prócz tego nosi buty nad kostkę.
    ale same wkładki nie pomoga trzeba ćwiczyć z dziekciem: podnoszenie nóżkami chusteczki, woreczka,turlanie nóżką np.butelki,kosi kosi nóżkami.chodzenie na paluszkach.
    ale widzę,że masz 3 latka,więc nie chętnie pewnie będzie ćwiczył.możesz spróbować.
     
  3. reklama
  4. daga23

    daga23 Entuzjast(k)a

    Witam

    Moja córka Oliwia (4,5 roku) po bilansie 4-latka ma stwierdzone stopy płasko-koślawe, byliśmy u ortopedy i potwierdził diagnozę zalecił wkładki robione na zamówienie i ćwiczyć jak najwięcej (chodzenie na palcach, na piętach, rowerek, podnoszenie chusteczki lub woreczków z grochem) no i przymierzamy się do zakupu butów tzn. profilaktycznych do przedszkola. Oliwia ćwiczy choć są bunty ale po rozmowie że to dla jej dobra dalej ćwiczy.

    lilou83
    a jakie macie buty?? a czy wkładki też zakładacie do tych butów?? nam ortopeda kazał wkładki nosić do przedszkola, na spacery a w domu żeby córka ćwiczyła i chodziła bez kapci żeby nóżki nie rozleniwiły się. Jakie Wy macie zalecenia??
     
  5. lilou83

    lilou83 Fanka BB :)

    daga jak czytałam twojego posta,to tak jakbym czytala o mojej corce.
    my nosimy wkładki po domu. kiedyś się przymierzałam do kupna tych butów "memo"- czy jakoś tak..ale jak pytałam lekarza to powiedzial,że obojętne to jest jakie nosi- tzn.profilaktyczne,ale nie muszą być najdroższe. za swoje placę ok.120zł i są nad kostkę(te memo czy nemo są o drugie tyle droższe)
    moja zbytnio ćwiczyć nie chce...
    czyli twoja córa po domu chodzi boso?
    teraz zima idzie,więc większość czasu spędzamy w domu,wiec chodzi pól dnia we wkładkach a pół dnia w skarpetach
     
  6. lilou83

    lilou83 Fanka BB :)

    daga myślisz,ze to przed niedobór witaminy D??
    mnie sie wydaje,że jednak to się dziedziczy w genach... a poza tym 80% przypadkow jest do uratowania,jeśli się o to dba. do 10 roku życia powinno być już w miarę ok:-)
     
  7. julietta

    julietta Zaangażowana w BB

    Może i Was troszkę pocieszę...:-D
    Otóż na bilansie 4 latka pani doktor zjechała mnie,że dziecko ma takie koślawe nogi i do tego płaskostopie.Ja oczywiście zryczana bo przecież o własne dziecko dbam a ona mi z takim atakiem wyjechała:szok: Szybciutko zaczęłam szukać porządnego ortopedy w Łodzi bo w moim mieście nie ma odpowiednich lekarzy. No i pan doktor obejrzawszy Przemka stwierdził,że... owszem jest płaskostopie, koślawe kolana(tzn.X) ale wszystko jest w granicach normy wiekowej. Do 6 roku życia kościec dziecka się kształtuje więc nie od razu trzeba panikować tylko obserwować.Jeśli dziecko współpracuje to można ćwiczyć.Ale raczej próbować robić to w formie zabawy.Zalecenia to bieganie, dużo jazdy na rowerze, siadanie po turecku i nie daj Boże siadać z nogami na zewnątrz bo to z wiekiem się utrwala:-( Tak jak pisały moje poprzedniczki łapanie paluszkami woreczka z grochem ale też jeżdżenie nogą po butelce, chodzenie na palcach.
    Obserwując znajomych i rodzinę to ja jednak uważam,że płaskostopia występują dziedzicznie w bardzo dużym stopniu.Jednak dopilnowane nóżki naszych brzdąców mogą nabrać prawidłowego wyglądu.Potrzeba tylko czasu i cierpliwości.:-)
     
  8. daga23

    daga23 Entuzjast(k)a

    lilou83 nemo są najtańsze z tych butków, aurelki i memo to koszt 150 zł wzwyż. Jeszcze wynalazłam dawid.net. Już sama nie wiem co robić z tymi butami, bo same wkładki chyba nie starczą, lepiej żeby była wkładka i wysoki zapiętek żeby porządnie trzymał nóżkę.

    Moja ćwiczy w formie zabawy, ja albo mąż także wtedy jest chętna, ale są dni kiedy ma focha i nie. Do tej pory walczyłam z kapciami ale ortopeda mówił żeby w przedszkolu i na spacerach była we wkładkach a w domu już bez kapci, żeby nogi trochę odpoczęły. Chodzi w skarpetach albo w rajstopach
    Co do witaminy d to Oliwia miała ją odstawioną jeszcze za czasów niemowlaka bo stwierdzono u niej zwapnienie na nerce. Teraz jest już ok. Podaje moim dziewczynom tran o smaku owocowym.
    Mój mąż za dzieciaka miał płaskostopie i chodził non stop we wkładkach przez pół roku i wyprostował się z nóżkami.

    W ogóle to my już byliśmy u dwóch lekarzy, pierwszy kazał kupić wkładki ale takie w sklepie medycznym i ćwiczyć ale ja po tej wizycie nie czułam się pewnie i poszliśmy do kolejnego oczywiście wizyty prywatne i ten drugi dopiero kazał nam zrobić wkładki na wymiar. No i ćwiczenia, powiedział że to nie będzie od razu widoczna poprawa trzeba czasu.

    Mam jeszcze prawie 2-letniego bąbla i mała nie chce chodzić w kapciach nawet rajstop czy skarpetek nie ubierze, w domu lata na bosaka, pytałam się ortopedy co robić a on nic niech tak chodzi i nie przejmować się.
     
  9. Antylopka

    Antylopka Potrojna mamuska

    twoje dziecko jeśli ma płaskostopie to jest to jeszcze fizjologią. Możesz dbać o jego prawidłowe chodzenie, siadania itp, ale nie ma konieczności w tym wieku rehabilitacji czy wkładek ortopedycznych. Kupuj ogólnodostępne, zdrowe buciki. Płaskostopie w fizjologi może występować do około 5 roku życia.
     
  10. reklama
  11. ola652

    ola652 Mamusia Adrianka!

    dzięki wam dziewczyny, teraz czekamy na wyniki badan i zapewne na skierowanie do ortopedy mały nie ma koślawych nóżek tylko płaskostopie(tata miał i ja tez w lekkim stopniu) ale to wygląda fatalnie jak by mu kość do środka uciekała, mam nadzieje ze trafimy na kompetentnego ortopedę bo niestety duny to głąby :dry: sorki za wyraz ale taki jest fakt tak wiec poproszę mamę żeby w sklepie ortopedycznym kupiła mi porządne wkładki bo nie mam możliwości zakupu na zamówienie i będziemy czekać na lekarza jeszcze raz dzięki pozdrawiam i zaczynamy ćwiczyć od jutro:-):-)
     
  12. lilou83

    lilou83 Fanka BB :)

    ola ale jak pójdziesz do ortopedy i jeśli będzie konieczność to sam da Ci skierowanie do punktu gdzie się robi wkladki na miarę.nie mozna ich kupić w sklepie.kladziesz dziecka stópke na taki szkle i od spodu robi jakby ksero stópki i na tej podstawie robią wkladki.
    ja czekałam 3 tygodnie na wkladki dla córki.

    daga mi ortopeda powiedzial,że najważniejsze w butach jest to by były wysokie czyli mialy wysoki zapiętek.
     

Poleć forum