reklama

Po cesarce...

Aga_niedoczynnosc

Aktywna w BB
Hej dziewczyny :)
Jestem już 3 miesiące po cesarskim cięciu. Ogólnie czułam się dobrze, nic nie bolało, nic nie ciągnęło, blizna ładnie się goi. Na pierwszej wizycie ginekolog stwierdził ze wszystko ładnie się zrasta. I tu zaczyna się problem. Zaczęłam lekko ćwiczyć, ćwiczenia ma macie w domu, długie spacery, lekki trucht. Wszystko było dobrze, ale w pewnym momencie brzuch zaczął pobolewac. Dałam sobie spokój i w końcu przyszedł dzień zbliżenia z mężem. Nie było to super fajne, ale tez bez tragedii. W końcu musiał być ten pierwszy raz. Od tamtej pory mam straszne upławy. Kolor żółtawy. Coś jak ropa. Nic nie boli ale 3 razy w ciągu dnia zmieniałam bieliznę. Co się nie ruszę to leci. Boli ewentualnie przy robieniu gwałtownych ruchów. Czy możliwe ze mąż mi coś uszkodził ? Teraz ciężko o wizytę u lekarza w moim mieście, tym bardziej ze nie mam z kim zostawić małego. Mieszkamy daleko od rodziców :/ czy mam się czym martwić czy te upławy to coś normalnego ?
 
reklama
Hej dziewczyny :)
Jestem już 3 miesiące po cesarskim cięciu. Ogólnie czułam się dobrze, nic nie bolało, nic nie ciągnęło, blizna ładnie się goi. Na pierwszej wizycie ginekolog stwierdził ze wszystko ładnie się zrasta. I tu zaczyna się problem. Zaczęłam lekko ćwiczyć, ćwiczenia ma macie w domu, długie spacery, lekki trucht. Wszystko było dobrze, ale w pewnym momencie brzuch zaczął pobolewac. Dałam sobie spokój i w końcu przyszedł dzień zbliżenia z mężem. Nie było to super fajne, ale tez bez tragedii. W końcu musiał być ten pierwszy raz. Od tamtej pory mam straszne upławy. Kolor żółtawy. Coś jak ropa. Nic nie boli ale 3 razy w ciągu dnia zmieniałam bieliznę. Co się nie ruszę to leci. Boli ewentualnie przy robieniu gwałtownych ruchów. Czy możliwe ze mąż mi coś uszkodził ? Teraz ciężko o wizytę u lekarza w moim mieście, tym bardziej ze nie mam z kim zostawić małego. Mieszkamy daleko od rodziców :/ czy mam się czym martwić czy te upławy to coś normalnego ?
To raczej nie jest normalne. Trzeba zorganizować wizytę z ginem.
Co do opisu to tylko zapytam, czy w szpitalu poinformowali cię, że po CC do pół roku lepiej nie biegać?
 
Nic nie mówili. Przemywać bliznę, odpoczywać po porodzie i tyle...
U nas była fizjoterapeutka. Po CC do pół roku nie powinno się ćwiczyć intensywnie, zwłaszcza brzuszkow, biegać, nosić pasów itp. wszystko po to, by rana dobrze się zagoiła. W końcu to duża ingerencja w powłoki brzuszne.
Zrób posiew i sprawdź czy nie wdał się stan zapalny. No i idź do lekarza, by to obejrzał. Do tego czasu możesz brać probiotyk ginekologiczny np trivagin. Mnie on sluzy
 
Mam umówionego ginekologa dopiero na 30 czerwca. Strasznie się boje ze coś sobie uszkodziłam. Dodam ze dzisiaj czuje straszny ucisk w kroczu. Mam wrażenie jakby ktoś mnie cisnął tam pięścią ! Ogólnie nic więcej nie boli, ale ten straszny ucisk. Jakbym miała siniaka ;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry