Karolina133
Zaangażowana w BB
Cześć wszystkim, czekałam na poronienie w domu i wczoraj się zaczęło, tylko to bardziej plamienie, dzisiaj trochę więcej ale ciągle to nie jest żywa krew że skrzepami. Czy to się rozkręci w ogóle? Czy lepiej na szpital?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mi powiedział, że lepiej dla mojego organizmu poronić bez leków. Tylko nie wiem jak długo takie plamienie będzie trwałoJa w lutym miałam to samo, lekarz dał mi wybór albo czekać w domu, albo iść na szpital. Osobiście zalecił mi szpital, poszłam, dziś się położyłam jutro na wieczór wyszłam.
Jak się nie rozkręci to w kazdym momencie możesz jechac na IP. Lekarz wystawil Ci skierowanie?Mi powiedział, że lepiej dla mojego organizmu poronić bez leków. Tylko nie wiem jak długo takie plamienie będzie trwało
Tak mam skierowanieJak się nie rozkręci to w kazdym momencie możesz jechac na IP. Lekarz wystawil Ci skierowanie?
Mam półtora rocznego synka i strasznie bym nie chciała go zostawić na ten jeden czy dwa dni, bardziej o to mi chodziWszystko zależy od twojej psychiki. Możesz czekać jeżeli czujesz się na siłach, ale jeżeli chcesz mieć to jak najszybciej za sobą to jedź do szpitala.
Ja próbowałam poronienia w domu, strasznie długo się to ciągnęło, na końcu i tak miałam zabieg i teraz na pewno bym drugi raz tego tak nie przeciągała.
Mam półtora rocznego synka i strasznie bym nie chciała go zostawić na ten jeden czy dwa dni, bardziej o to mi chodzi