Cześć dziewczyny, nie odzywałam się, nawet nie czytałam na bieżąco bo popadłam przez to forum w małą depresję. Wszystkie pisałyście o przygotowaniach, porządkach zakupach a ja leżałam przed tv bezużyteczna. Po prostu masakryczne uczucie, w dodatku oprócz tej skróconej szyjki w poprzedni weekend miałam skurcze i strasznie się przestraszyłam. Na szczęście już lepiej i z humorem i ze zdrowiem. Mąż w domu wszystko posprzątał, mój brzuch się skurczowo uspokoił a i ruchy czuję coraz bardziej co mnie cieszy. W środę byłam na wizycie i szyjka skrócona ale zamknięta. Lekarz powiedział że jest nieźle (w czasie badania myślałam, że włożył mi rękę do gardła tak cisnął) i od środy stoję trochę więcej. Mogę zrobić coś do jedzenia czy wziąć dłuższy prysznic. Ustały bóle brzucha i upławy (pewnie po lekach zaleczyłam infekcje). Teraz podmywam się dwa razy dziennie tantum rosa i jem LaciBios Femina. Czy znacie jakiej sposoby aby uniknąć infekcji? Lekarz mi powiedział aby na basen nie chodzić a przecież nie chodzę
Dzisiaj niestety poszalałam i poszłam na 10 minutowy spacer do sklepu jako towarzysz i wróciłam z lekkim bólem zatem już nie będę ryzykować. Kolejną kontrolę mam już w ten poniedziałek i wtedy lekarz pobierze wymaz z pochwy czy są tam jakieś bakterie i zadecyduje co dalej robimy.
Miss – Twój lekarz jest tragiczny

szkoda mi nawet słów, mogę tylko napisać że każdy swoją dupę chroni, niestety(a wydawałoby się że pacjent powinien być najważniejszy). Dobrze że jesteś po przejściach i znasz swoje prawa bo pewnie gdyby trafiło na jakaś młoda dziewczyna, w pierwszej ciąży wyszłaby ze szpitala z niczym a potem byłby płacz.
Gosia – ja tez mam -3 kg nadal. Położna się zawsze dziwi, ale mówię że miałam mdłości do 14 tyg i mówi, że w takim razie ok. Teraz już mam apetyt więc pewnie niedługo nadrobię.
Dziewczyny które idą na prenatalne w jakich tygodniach zapisałyście się na drugie? Bo ja umówiłam się na wizytę w moim dokładnie 22tyg 1 dzień wg okresu ale w 22tyg 6 dniu wg usg i zastanawiam się czy nie za późno. A tylko wtedy odpowiadała mi godzina.
U gina nawet nie zapytałam się o płeć z tego wszystkiego, muszę teraz w poniedziałek dopytać. Choć ostatnio miałam takiego stresa, że myślałam że w poczekalni zjadę na zawał. Liczę na dziewczynkę jak na prenatalnych, choć na razie obojętnie bo nic nie kupuję.
Dziewczyny szukam lalki dla córki na 2 latka za około 100 zł. Podobają mi się tańsze baby born. Czy miałyście może? Nie chce aby lalka chińszczyzną śmierdziała, a większość mi śmierdzi albo ja już jestem przewrazliwiona
Postaram się być na bieżąco i nie popaść z kolejny dołek.