reklama

Pogaduchy czerwcówek

Sosnowiczanka młody teraz ma ferie do 7 stycznia i juz teraz się boje co to będzie już ładnie zostawał sam nie płakał a coś czuje ze się zacznie od nowa.gdybym miała taką możliwość jak ty to bym też go wysłała a u nas zamknięte
 
reklama
Sosnowiczanka u nas w przerwach świątecznych i na feriach i na wakacjach przez 1 miesiąc, w przedszkolu jest dyżur, co w praktyce oznacza łączenie grup, czego Gabrysia nie znosi, zresztą tak jak i Wika. Więc jak tylko mogę, to nie posyłam Gaby wtedy do przedszkola. Przeważnie mogą wtedy zostać z moją mamą, ale w obecnej sytuacji, kiedy tato w szpitalu, musiała iść dzisiaj do przedszkola. Za to od jutra będą obie ze mną w domu, więc są wniebowzięte:-)
 
Cześć laseczki.
Za mną długi i męczący dzień.
Misiss super ,że udało Ci się wyjść na Swięta do domku. Nie ma to jak z rodziną. Dobrze,że doktorek dal Ci antybiotyk doustny, szkoda tylko ,że okazał się takim gburem.Najważniejsze,że z maleństwem ok i ,że jesteś w domu. Uważaj na siebie;-)
Sosnowiczanka fajnie ,że Alanek chętnie poszedł dziś do przedszkola. Jak mój ma jakiś gorszy dzień to też staram się ,żeby prowadził go mój mąż bo mam wrażenie ,że z ojcem to łatwiej mu się rozstaje. J swojego nie zapisywałam teraz w przerwie świątecznej do przedszkola bo u nas jest dyżur tzn. łączą grupy a ,że on ma problem z leżakowaniem to niech już nie stresuje się z jakąś nieznaną panią. Pójdzie dopiero 7 stycznia. A zresztą zaczął właśnie kasłać to pewnie i tak by w domu siedział.
Minka ale Twój mąż dobry. Mojemu muszę mówić. Zrobić coś zrobi, tzn. pomoże mi ale muszę mu palcem pokazać co. Ja też jutro zamierzam piec ciasto, serniczek i ciasto szefa.
MamaAnia mnie dziś takie sikanie złapało,ż ejuż myślalam ,że normalnie na parkingu pod Tesco i Obim wysiądę z samochodu i znajdę jakiś zakamarek ale dałam radę i doniosłam do sklepu. No ale przyzna ,że ostatkiem sił. A przed wyjściem z domu oczywiście byłam w wc.
MałaZosia nie martw się brakiem cukierków na choince. U mnie już 1/3 nie ma. Wyjątkowo smakują mojemu dziecku.
Kasia to Ty dziś odpoczywasz od wybryków maluszka. Zjedz coś słodkiego to się uaktywni.
Ciasteczko super,że u Ciebie też wszystko ok.


Dziewczynki byłam na USG.Jechało się strasznie prawie 40 km, deszcz i te okropne korki. Normalnie przejechać miasto straciliśmy jakieś 40 minut ale cali i zdrowi dojechaliśmy. Dzidziuś zdrowy i wszystko ok. No i niespodzianka. Doktor pokazała nam 0,3 cm siusiaczka. Drugi synek będzie:-), nie liczyłam,że poznamy płeć a tu mały okazał się łaskawy i ujawnił się przed Świętami. To pewnie w ramach prezentu.
 
Malutkans jak to, przedszkole ma ferie???? U mnie w miescie jak rozmawiam z ludzmi to kazde przedszkole czynne normalnie.

MamaAnia faktycznie kiepsko z tym sprzedwaca... Penie maja duzo zamowien i stad opóźnienia ale to akurat bylo do przewidzenia wiec mozna było uniknąć i zatrudnic kogos do roznoszenia paczek.

No u nas w przedszkolu tez grupy łączone, bo jak pisałam z mojej az 4 dzieci była. Ale mój synus chetnie z kazdym dzieckiem sie bawi, nie mial nigdy z tym problemów. Tylko wiecie wkurzam sie, bo jak tak slysze, kazdy dziecko zapisuje do przedszkola, bo praca, to tamto, nie ma z kim siedziec w domu.... A jak juz sie dziecko dostaje, to o godz 13 czyli jak konczą sie darmowe godziny w przedszkolu to nagle do domu idzie 70%dzieci, zajdują się babcie które odbierają, rodzice jakoś sobie radza... A jak ja ide przed 15 to dzieci garstka w srodku. Tak samo z wolnym miedzy swietami. Ciekawa jestem czy ludzie mają dwa tyg wolnego zeby móc z dzieckiem siedziec w domu ze tych nagle w przedszkolu nie ma... Bo kurde ja pracuje miedzy kazdmi jednymi swietami, majówkami, i innymi długimi weekendami, mąż tak samo, dostaje grafik z pracy i czy to swieta czy jak- jak wypadnie musi isc i koniec.

Justyna kolejny chłopiec! Gratuluję:) Faktycznie wysyp mamy:))) Szybciutko się u ciebie ujawnił:)
 
Sosnowiczanka tak jest u nas czy wakacje czy inne święta zamknięte. Ogólnie u nas dzieciaki mają więcej wolnego niż w pl. Musze się po feriach zapytać co jest z dziećmi których rodzice pracują skoro zamknięte jest
 
Sie ma :)

Ciasteczko, Mississ - super wieści :)

Sosnowiczanka - u mojego młodego też jest opieka w szkole ale po co ma chodzić jak jestem w domu? Wolę by odpoczął i pobył ze mną. Wiadomo, że u młodszych dzieci taka przerwa może wpłynąć gorzej. Ale to też nie zawsze. Mój młody po feriach czy świętach czy chorobie zawsze chętnie wracał do przedszkola. Czasem bywało ciężko tylko w pierwszy dzień (bo w domu dłużej spał np.) ale generalnie spoko. czasem chodził jak bardzo chciał ale raczej zostawał w domku :)

Ja też sikam co rusz, ale to już pisałam. W nocy zawsze 2 pobudki na siku. Trochę mnie to wkurza. Od wczoraj śpię z moją poduszką- rogalem. No super sprawa. Teraz P ją zaanektował i chyba będziemy się o nią bić :P No ja u mamy już jestem z młodym to nie brałam bo za duża :) Stwierdził, że jest mega fajna i wygodna do spania. No i koniec :) hehe I on śpi z moja poduszką a ja się cisnę z dwójką dzieciaków :) Ale idę do drugiego pokoju i tam się wyłożę na całym wyrku :)

Według dzisiejszego ważenia mam już 3 kg na plusie. Aż 2 kg przytyłam w niecałe 2 tygodnie? Trochę za szybko raczej... :/
 
Witam dziewczynki:D

Justyna gratuluje synusia:)

MalaZosia nie przejmuj się kg:D te rogale są mega wygodne, miałam ale pies mi pogryzł :/

U nas szkoła i przedszkole też otwarte, tylko zdeklarowac musieliśmy w jakie dni i w jakich godz dziecko miałoby być na zajęciach. Ja młodej nie pisałam z babcią siedzi i w kuchni pichca dobrosci :)

Muszę dziś wieczorem prezenty popakowac bo w końcu zapomnę.
 
Dzien dobry :) dzis tylko raz mnie siusianie obudzilo i pelnie szczescia zaklucily moje dzieci, ktore postanowily od 5.30 sie tluc i wolac mame :D
Missis swietne wiesci ciesze sie bardzo, ze wyszlas ze szpitala i jednak swieta spedzisz w swoim domku :) i niech ktos powie, ze lekarze traktuja wszystkich jednakowo ale znajomosci sie nie licza :) ale sie usmialam z tych rekawiczek :D jak to kowia potrzeba matka wynalazkow
Smile ah ci faceci za grosz rozumku... Jak dzis humorek?
Gosiula na odpisywanie kazdemu dobra jest aplikacja :D czytasz i od razu odpisujesz a stronki mozesz przerzucac minus taki, ze nie widac suwaczkow :) zdrowka dla cory :)
Kasia ja w sumie lubie prasowac ale moj mlodszy musi wtedy spac bo inaczej chce mi pomagac a to moze sie zle skonczyc :D oknien myc w pl nie lubilam bo mielismy duzo tu mam tylko 5 i myje ze srodka to jest luzik :D a zamiana z mama swietny pomysl :) Kasiu przegrzebalam wszystkie swoje papierzyska przepis na sernika bez sera mi wcielo. Poprosze siostre moze ona swoj odgrzebie :)
Ciasteczko bardzo dobre wiesci - oby tak dalej :) a moze sprobujcie zmiejszac porcje? Ja tak malego odstawialam z calej butli bylo pol a pozniej nic albo troche wody. Nie wiem czy na kazde dziecko to dziala
Minka oj chcialabym aby sie sprawdzilo i abysmy sie jednak doczekaly wymarzonej plci u dzieciaczka :) powodzenia z zalatwianiem transportu i oby udalo sie tate na swieta zabrac do domku :)
Sosnowiczka moze mlody mial kilka gorszych dni i chcial miec mame w poblizu? Ot taki pieszczoszek? Moj idzie dopiero w styczniu teraz chcodza tylko te dzieci, ktorych rodzice pracuja i placa za przedszkole
Justyna gratuluje synusia :)
U nas dzis pieczenie i sprzatanko w planach. Wczoraj bylismy na zakupach i w jednym sklepie moj k zawolal chlopcow i pokazal im takie malusie biale buciki z koronek i powiedzial, ze niedlugo bedziemy takie kupowac. Tak sie mi milo zrobilo bo nie zdawalam sobie sprawy, ze on tak chcialby corcie a tu wyszlo szydlo z worka. Chociaz wolalabym aby sie nie nastawial bo bedzie klops. Ide dzieciom tranu dac i jakiego syropa bo znowu kaszel powrocil.
 
Hej łaski

Justyna gratuluję chłopca. :D

Ja mam dziś w planach dalej prasowanie bo wczoraj tego nie zrobiłam i wyprawę po obiad plus standardowo obiad.
Jutro ciasto i sałatka i będę się byczyc hihi.
Mam tak dobrze ze mama i większość rodzinki dużo robi.

Prezenty przygotowane wszystko już w sumie załatwione.

A dziewczyny miała któraś problem z kapaniem dziecka bo moje od pewnego czasu wpada w histerię jak ma się kąpać czy to pod prysznicem czy w wannie. Żadne zabawki, zabawy nic nie pomaga i zaczynam tracić sily do niego.

Lolcia humor dobry nie gadam z nim. Co ja się będę denerwować:)
 
reklama
Smile moje to by z wanny nie wychodzily. Pierwsze pytanie z rana "bedziemy sie dzis kapac?" :D ale moi kapia sie razem to frajdy maja duzo a ja potem cala lazienke scieram :D
Trzeba bylo mi wczoraj podrzucic wyprasowalabym ci :)
Ja zabnieram sie za cynamonowe zawijaski i juz mi slinka cieknie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry