lolcia no to super! To naprawdę bardzo duże szczęście, że dobrze się rozwija! Jej a swoją drog to sto lat dla synka! Dziś 2 latka

A jak się czuje? A w przychodni cyrk...
maleduca oj tak... Na szczęście dla tych dzieci,że są zdrowe, ale potem taka powie "piłam, dziecko ok, więc czmu tego nie robić?"
malutka haha dobre!
Malinka ja też mam plan się wylaszczyć! A jakbym wróćiła do swojej wagi 51, dobra nawet te 53 kg byłabym przeszczęśliwa... Teraz po pierwszej ciąży startowałam z 58, ale wierzę, że wrócę do tamtej
malutka myślę, że wyjdzie "w praniu" bo mój Mały pomimo, że zimowy parę nocek spał w rożku, a potem pod kocykiem, On do tych potliwych należał, a teraz myślałam o takim cienkim otulaczu, który będzie mógł być cienkim kocykiem

Zależy od dziecka...Póki co raczej stawiam na kocyk, choć wiem, że są dzieci które lubią być mocno otulane...
jej a w co ubrać a wyjście? Ciężko stwierdzić, może się okaże, że już będzie upał, albo deszczowo i zimno. Pomyślę jak zobaczę pogodę
Kasia nooo i super!
Smile widze, że dziś nie Twój dzień! Trzymaj się Kochana! Na szczęście się kończy, a jutro będzie lepiej
MałaZosia zgadzam się w 100% To, że dziecko nie rodzi się od razu z FAS nie oznacza, że ten alkohol nie wpłynał na nie...
Ostatnio widziałam fajny demotywator: kobieta w ciąży pijąca wino i paląca papierosa, a pod spodem napis "to, że ty jesteś upośledzona, nie znaczy, że twoje dziecko ma takie być" Trochę brutalny, ale prawdziwy, ile się słyszy o tych pijanych matkach rodzących dzieci...Masakra...
maleudca dla chcącego nic trudnego

Mam jedno i jak się spięłam chodziłam dwa razyw tyg na fitnesik, przy jednym też można ćwiczyć, przecież chodzi kiedyś spać

poza tym można ćwiczyć, bawiąc się z dzieckiem. To, że przestałam to kwstia mojego lenia :-)
Mam nadzieję, że przy dwójce też będzie czas

noo i chęci, bo niestety moje ćwiczenia często umierają śmiercią naturalną
