Dzien dobry
Ja narazie skorzystalam z dwoch dwugodzinnych nieobenosci dzieckow wiec nie zdazylam zatesknic
zreszta to tylko 3 h dziennie wiec akurat zeby sobie cos na spokojnie w chacie porobic 
Justyna mowisz, ze mlody chcial cie w domku zameczyc??
Minka albo maluch bedzie lubial dentyste albo juz sie buntuje przed wizytami
a u ciebie to tylko formalnosc, zeby gin powiedzial "chlopczyk" 
Ciasteczko tak sprzedalam
i jeszcze raz porzeprosilam chlopa za klopot 
Mamma-mila to moze w przyszlym roku wbije sie do ciebie z cala trojka
i pewnie znalezlibyscie wspolny jezyk z moja gadula bo on to takie cyganiatko z kazdym by poszedl 
Twoje psicho marchewkowe??
Smile mi sie poplatalo i wczoraj wpadalam na szybki zwiad czy ty juz po a ty masz dzisiaj wizyte dopiero
zatem zaciskam kciuki 
Symoatyczna wspolczuje sytuacji z synkiem. Moze ma jakis okres buntu? Moze fakt, ze bedzie mial rodzenstwo tak na niego dziala? Jak masz mozliwosc isc do psychologa to idz moze cos doradzi. W kazdym razie zycze duzo sily i szybkiego opanowania sytuacji
No nadrobione. Ide na sniadanko. Pozniej trzeba dzieci ogarnac i zadzwonic do babci
Ja narazie skorzystalam z dwoch dwugodzinnych nieobenosci dzieckow wiec nie zdazylam zatesknic
Justyna mowisz, ze mlody chcial cie w domku zameczyc??
Minka albo maluch bedzie lubial dentyste albo juz sie buntuje przed wizytami
Ciasteczko tak sprzedalam
Mamma-mila to moze w przyszlym roku wbije sie do ciebie z cala trojka
Twoje psicho marchewkowe??
Smile mi sie poplatalo i wczoraj wpadalam na szybki zwiad czy ty juz po a ty masz dzisiaj wizyte dopiero
Symoatyczna wspolczuje sytuacji z synkiem. Moze ma jakis okres buntu? Moze fakt, ze bedzie mial rodzenstwo tak na niego dziala? Jak masz mozliwosc isc do psychologa to idz moze cos doradzi. W kazdym razie zycze duzo sily i szybkiego opanowania sytuacji
No nadrobione. Ide na sniadanko. Pozniej trzeba dzieci ogarnac i zadzwonic do babci
