• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pomoc w interpretacji

  • Starter tematu Starter tematu Aog
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej poprosze o pomoc w interpretacji beta hcg. W czwartek wynik mialam 331 wskazujacy na ciaze (norma wskazuje na 4 tydzien) niestety od tygodnia mialam plamienia, lekarz kazal brac progesteron i czekac czy beta rosnie. Drugie badanie mialam dzis (dwa dni po pierwszym) i wynik to 1084 jednak robilam w innym laboratorium i maja inne normy ( taki wynik wskazuje na 2-3) tydzien. Czy dobrze interpretuje te wyniki ze beta spada i nic z tego nie bedzie?
 
reklama
Patrzac na te normy 🙈 ale moze juz panikuje i jednak rosnie prawidlowo
 

Załączniki

  • 3618A6CB-ABAF-49DA-80C4-EFF1C10F3977.jpeg
    3618A6CB-ABAF-49DA-80C4-EFF1C10F3977.jpeg
    599,9 KB · Wyświetleń: 127
  • 07AF1035-1502-4FAD-94E1-114FB45923A1.jpeg
    07AF1035-1502-4FAD-94E1-114FB45923A1.jpeg
    1,8 MB · Wyświetleń: 142
No to zdecydowanie panikujesz.
Wpisz sobie w Google "kalkulator przyrostu beta hcg" i wszystko będzie jasne
 
nie ma czegoś takiego jak beta powyżej 5 i ciąża 2 dniowa. To oznacza, że ten lab podaje widełki o 2 tygodnie przesunięte względem drugiego labu.
racja to odpowiedź na moje pytanie, z nerwów nawet sie nie zastanowiłam nad tymi wynikami :o a czy uważacie, że taki duży przyrost o ponad 200% jest ok czy za duży? kalkulatory pokazują, że w normie
 
racja to odpowiedź na moje pytanie, z nerwów nawet sie nie zastanowiłam nad tymi wynikami :o a czy uważacie, że taki duży przyrost o ponad 200% jest ok czy za duży? kalkulatory pokazują, że w normie
Nie porównuje się norm z dwóch różnych laboratoriów. Każde laboratorium ma swoje odczynniki
 
reklama
racja to odpowiedź na moje pytanie, z nerwów nawet sie nie zastanowiłam nad tymi wynikami :o a czy uważacie, że taki duży przyrost o ponad 200% jest ok czy za duży? kalkulatory pokazują, że w normie
a jest coś takiego jak zbyt wysoki/szybki przyrost bety?!?! Pytam poważnie, ktoś wie? Bo bardzo irytuje mnie takie pytanie. To tak jakby pytać, czy moje włosy nie są zbyt lśniące?
Chyba, że o czymś nie wiem, to chętnie się doedukuję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry