reklama

pomocy

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez puccini86, 2 Listopad 2010.

  1. puccini86

    puccini86

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moj 2 letni syn, od ponad tygodnia krzyczy całe noce, zaczyna ok godz 1 i konczy o 5 po czym zasypia do 8. nie mamy pojecia co sie dzieje, nigdy nie spał jakos dobrze ale to przechodzi już wszystko. ledwo z żona stoimy na nogach. mozliwe ze to przez zeby? nie ma jeszcze wszystkich, brakuje ostatnich 4.. cz przyczyna może leżec gdzie indziej. pomocy!!!
     
  2. aniam141

    aniam141 Wrześniowe mamy 2008

    Najlepsze odpowiedzi:
    1
    A śpi sam u siebie ? Może weźcie go na testa do siebie do łozka zostawcie delikatne światło . jeśli zeby dajcie jakis nurofen na noc i zobaczcie czy bedzie lepiej . Tak sobie tylko gdybam bo nie mam takiego problemu.
    EW. może go boli coś innego , np ma jakies bóle nóg wzrostowe itp
     
  3. reklama
  4. maks_olo

    maks_olo Kwietniowi Chłopcy :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    drogi puccini... skądś to znam, nasz starszy syn miał identycznie... raz wiązało się to z zębami, raz z rozwijającą chorobą, ostatnio z pójściem do przedszkola...
    przestraszę Cię, że tydzień to krótko... u nas najdłużej trwało to 2 miesiące... :szok:
    potrafił krzyczeć od 1 do 5, następnie zasnąć i musiałam go budzić do przedszkola...

    aniam radzi zabrać do siebie do łóżka - to zależy od dziecka... kiedy myśmy próbowali położyć się z synkiem - nie było już mowy o spaniu - myślał, że już czas na zabawę (o 2 w nocy!!!)... odkąd skończył 10miesięcy śpi sam w swoim pokoju i wchodzimy do niego już w ostateczności... ale może Was synek smacznie zaśnie z Wami ;-)

    co mogę radzić - uzbroić się w cierpliwość... wiem, że łatwo się piszę, ale ja naprawdę to przechodzę - starszy synek krzyczy z jednego pokoju, a ja muszę siedzieć przy młodszym, bo właśnie jest chory...

    spróbujcie nurofen na noc, więcej ruchu w dzień, ograniczenie emocji, nowości...
    3mam kciuki
     
  5. aniam141

    aniam141 Wrześniowe mamy 2008

    Najlepsze odpowiedzi:
    1
    maksolo - mój synek też śpi sam odkad skończył rok w dużym łóżeczku ( wczesniej w szczebelkowym ) też nie jest skory do spania z nami . Czasami jak się obudzi w nocy sam przyjdzie przytuli się na chwile i ciągnie żeby go odprowadzic do swojego pokoju . Za to jak coś go boli ( jest chory itp ) to bardzo chętnie śpi z nami . Ja wtedy nawet wole , bo mogę mu wytrzec nos , podać pić i kontrolować . Potem bez problemu wraca do siebie
     

Poleć forum