reklama

popękana szyjka....

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez atfk, 19 Sierpień 2009.

  1. atfk

    atfk MAMA DO KWADRATU

    witam!!
    prawie 7 lat temu gdy rodziłam mojego synka w trakcie porodu bardzo popękała mi szyjka macicy-poród zakończył sie i tak cesarka po ponad 20 godzinach ,gdyz mały zaklinował sie w kanale rodnym.po cesarce w miarę szybko wróciłam do formy.Po 2,5 roku zaszłam w drugą ciażę,która z racji ze ta szyjka nadal popękana nie obyła sie bez stresu i lęku,przeleżałam ponad połowe ciaży na lekach podtrzymujacych-dziś mam śliczną prawie 4 letnia córę!miesiac temu zaczęłam odczuwać dosc silny ból w prawym podbrzuszu,udałam sie do doktora na "coroczny przeglad" i wedle jego badania wszysko oki,szyjka nadal popękane jak sito,a te bóle to najprawdopodobniej zrosty po cesarkach!pobrał cytologię-wczoraj okazało sie ze mam jakis stan zapalny:dry:!nie mam jednach żadnych objawów,ani upławów,nadżerki rówież nie mam,ehhh wystraszyłam sie z lekka,czy nie zrobi mi sie z tego jakieś dziadowstwo:baffled:...rak szyjki macicy ostatnio taki głosny.
    czy któraś z Was ma,miała popękaną szyjke?czy odczuwała jakieś dolegliwości z tym zwiazane???
    ehhhhhhhhhhhhhh:frown::frown::frown:
     
  2. reklama
  3. chiara1

    chiara1 zakochana i zwariowana!!!

    W trakcie pierwszego porodu popękała mi bardzo szyjka bo dziecko było bardzo duże(4850 gr) ale lekarze mnie pozszywali i nie było więcej żadnych problemów. Potem urodziłam drugie dziecko też sn i też całkiem spore i też popękała mi szyjka tylko w mniejszym stopniu ale po cerowaniu jest wszystko OK, nie mam żadnych dolegliwości.
     

Poleć forum